Pomieszczenia medyka

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Sob Kwi 06, 2013 8:29 am

Strzelilem facepalma, widzac kolejna rane, a tym bardziej slyszac jego wyjasnienia. Jezu... Czy on w ogole mysli o swoim zdrowiu? Bo ja mam co do tego spore watpliwosci... Juz ja mu potem zrobie pogadanke, na temat dbania o siebie...
Jezu, jeszcze wybor... Toc nie bede patrzyl jak mi zdycha z bolu na tym stole do sekcji! Fakt, ze nie trzeba go bedzie daleko nosic nie jest ani troche pocieszajacy.
-Wezmie ogolne- Poinformowalem powaznym, lekko chlodnym tonem, patrzac na Sei'a wzrokiem 'Po prostu potwierdz'. Jeszcze by zechcial na zywca to robic...
Zerknalem ciekawie, w strone 'pakunku'. Hmmm... Czyzby Mad zaczal sam sobie zalatwiac truposze?
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Sob Kwi 06, 2013 3:21 pm

-Więcej? Hm... O ile nie poczułem, że mi rąbnęli czymś po plecach, to raczej nie mam.- stwierdziłem.
Całe moje ciało ogarnęło odrętwienie, więc na pytanie o znieczulenie uśmiechnąłem się krzywo. Trochę minie, zanim mi przejdzie. Poza tym zaczęło mi się kręcić we łbie... Eh, cholerka... Parsknąłem, słysząc słowa Vincenta. On chce decydować za mnie? Pff...
-Możesz walić bez znieczulenia, cały zdrętwiałem.- wyjaśniłem, przymykając oczy.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Sob Kwi 06, 2013 3:38 pm

Powiodłem wzrokiem za spojrzeniem Vinca, który z zainteresowaniem zerkał na 'nowodostarczonego', ale tylko uśmiechnąłem się pogodnie i wzruszyłem ramionami. Na słowa Seirana pokiwałem głową. - Jesteś pewny? - zapytałem i nie czekając na odpowiedz wziąłem do ręki szczypce i sterylną gazę. - I miałbym prośbę Szefie. Nie wtrącaj się teraz. Trzymaj go i nic nie mów. - Zacząłem dezynfekować rany na klatce piersiowej, w pierszej kolejności zajmując się tą po nożu. Oddycha normalnie, serce pracuje równo, może trochę za szybko, ale to normalne przy takim poziomie adrenaliny. Aorta cała, więc żebra wzięły wszystko na siebie. Prowadziłem wewnętrzny monolog przemywając rany, co niewątpliwie było cholernie bolesne dla Sei'a. Nie zważając na reakcję pacjenta z zimną krwią i drgająca powieką wykonywałem swoją pracę.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Sob Kwi 06, 2013 3:52 pm

Cholerny Sei... Jak zawsze, jebac co mowia inni, jebac swoj stan, jebac wszystko!
Juz mialem cos powiedziec, gdy uslyszalem slowa Mad's. Nie mowic i trzymac... Moze byc ciezko, ale postaram sie.
Stanalem od strony glowy Sei'a, przytrzymujac go ponizej ramion, tak by nie mogl sie zbytnio ruszac. Mam nadzieje, ze mocno go odretwilo... I ze mimo wszystko nie bedzie go zbytnio bolec. Moglbym tego nie wytrzymac... W koncu to moj kochany Sei.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Sob Kwi 06, 2013 3:59 pm

-Jestem.- zdążyłem powiedzieć, zanim wydał polecenia Vincentowi.
No, przynajmniej chwilowo nie będzie się darł na mnie. Gdy zabrał się do dezynfekcji rany, dostrzegłem nazwę środka, którego użył. Jak cudownie być odrętwiałym... W innym wypadku zawyłbym z bólu. A tak nie czułem nic. Nawet dotyku trzymającego mnie Vince'a... Zamknąłem oczy, nie chcąc zbytnio patrzyć na to, jak Maddo mnie zszywa. Nawet nie wiem, kiedy odpłynąłem na całego. Cóż, ubytki krwi robią swoje.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Sob Kwi 06, 2013 4:08 pm

Na szczęście Szef nie protestował i wykonał to o co prosiłem. Seiran natomiast rzeczywiście był mocno odrętwiały. Użyłem mocnego środka dezynfekującego, a on znosił wszystko bez najmniejszego skrzywienia. Gdy już miałem zacząć go szyć zobaczyłem, że lekko odpłynął, co było wielce niewskazane teraz. Sprawdziłem puls, był słaby. Złapałem odkręcane pudełko i rzuciłem je Vincentowi. - Łap. To sole trzeźwiące, podstwa mu to pod nos, niech się zaciągnie. Wolałbym, żeby był z nim kontakt. - Czekając aż Sei się ocknie przygotowywałem zestaw do szycia.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Sob Kwi 06, 2013 4:20 pm

Odetchnalem z ulga, widzac, ze Sei chyba serio nic nie czuje. Nawet mu sie przysnelo. Coz, sen to zdrowie, niech se spi...
Albo i nie.
Zlapalem pudeleczko, otwierajac je i bezzwlocznie podstawiajac Seiranowi pod nos. Dodatkowo zaczalem oklepywac go po policzku, by jak najszybciej go obudzic.
-Eee... A co jak sie troche przespi?- Zapytalem, patrzac niepewnie na Maddo.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Sob Kwi 06, 2013 4:23 pm

Sole trzeźwiące są niezłe na pobudkę, więc otworzyłem oczy, trochę nieprzytomnie się rozglądając wokoło. Musiałem znaczy się odpłynąć.
-Żyję.- zaburczałem spokojnie.
Ehhh, no trudno. Ale odrętwienie mi nie przeszło, bo dłoni na policzku nie czułem. Jedynie widziałem. Starałem się nie ruszać, co chyba nawet mi wychodziło. Miałem nadzieję, że Maddo się pospieszy. W głowie kręciło mi się coraz mocniej.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Sob Kwi 06, 2013 4:50 pm

Spojrzałem na Vince'a trzymając w dłoni już gotową igłę. - Pewni nic, ale jest mi łatwiej monitorować jego stan jak jest przytomny. To nie potrwa długo. Sei, postaraj się nie odlatywać. Zaraz będzie po wszystkim. - powiedziałem i wziąłem się za szycie rany po nożu. Gładko wbiłem igłę i wkrótce zamknąłem ją sześcioma szwami. Na szczęście nie wszystkie dziury nadawały sie do szycia, więc resztę tylko zdezynfekowałem i założyłem opatrunki. Została pogruchotana ręka, biodro i ten bajzel na nodze. Czułem jak wszystko we mnie buzuje, mimo że na zewnątrz pewnie nic nie było po mnie widać. Tylko ta przeklęta powieka.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Sob Kwi 06, 2013 5:01 pm

Coz... Jako, ze Sei byl zbyt odretwialy, przestalem go przyciskac, a jedynie na wszelki wypadek trzymalem dlonie na jego obojczykach.
Patrzylem, o dziwo spokojnie, jak maddo zszywa mojego Seirana. Hmmm... Od dawna nikt go tak nie poharatal. Ciekaw jestem, ile to sie bedzie goic... Bo wiecie, Sei mi obiecywal cos... Ale jesli bedzie musial zdrowiec-zrozumiem. W koncu, nie bede ryzykowac... Ah, czy ja musze byc taki opiekunczy?
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Sob Kwi 06, 2013 5:05 pm

-Nie odlatywać?- westchnąłem ciężko.- Nie będzie łatwo, koszmarnie mi się w głowie kręci.- mruknąłem niezadowolony.- Ale spróbuję.
Odwróciłem głowę w drugą stronę, żeby nie patrzyć, jak mnie zszywa. Jakoś nigdy nie lubiłem patrzyć na takie rzeczy. Zerknąłem na Vincenta przypominając sobie o mojej obietnicy. Mam nadzieję, że mi odpuści przez następne dwa, trzy dni. Po tym czasie powinno być już ze mną lepiej. Swoją drogą muszę podziękować Maddo, że ani słowa nie powiedział na temat tego, że przypominam chodzący szkielet.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Sob Kwi 06, 2013 5:19 pm

Straciłeś dużo krwi, ale nie widzę, żadnej większej, krwawiącej rany. Transfuzja byłaby świetnym pomysłem, ale nie mam na stanie Twojej grupy. - Zająłem się ręką. Tu już nie miał tyle szczęścia, podejrzewałem złamanie kości ramiennej. - Muszę zrobić RTG. Jeden pocisk może nadal tkwić w kości. Jeśli tak jest będzie dużo babrania i wtedy nie obejdzie się bez narkozy. Nawet Ty tego nie wytrzymasz. - Uśmiechnął się blado do Sei'a. Wziął szczypczyki i zaczął gmerać w jednej ranie i po chwili wyciągnął z niej kulę, którą odłożył na szalkę. Za chwilę dołączyła do niej kolejna. - Cztery wlotowe, jedna wylotowa. - Powiedziałem bardziej do siebie.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Sob Kwi 06, 2013 6:57 pm

-Co?- skrzywiłem się, gdy wspomniał o jakichś dodatkowych badaniach.
Ehhh, no trudno, przeżyję. Lepsze to, niż żeby się potem miało okazać, że coś utkwiło w kościach albo coś w tym stylu.
-To rób, co trzeba... Narkozy osobiście nie lubię, ale przeżyję, o ile nie użyjesz tej tak zwanej chińskiej narkozy...- uśmiechnąłem się krzywo.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Nie Kwi 07, 2013 1:33 am

Miałem cichą nadzieję, że kula nie siedzi w kości, ale potrzebowałem na to dowodu. - Musisz podejść ze mną do aparatu. Chcę prześwietlić Twoją rękę. Inaczej nie wyjmę tego żelaztwa z Ciebie... - Wiedziałem, że może mieć z tym problem. Był słaby i wycieńczony. Podszedłem do niego od strony zdrowej ręki. - No dalej, podnosimy się. - Nachyliłem się, żeby pomóc mu wstać. Czekałem na reakcję Szefa...
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Nie Kwi 07, 2013 7:01 pm

Zaciskalem ze zloscia zeby, sluchajac tego co mowi Maddo. Kurwa... Nie wiem na kogo bylem w tym momencie bardziej zly. Na siebie, za to, ze puscilem go na te misje, czy na niego, za to, ze na siebie wystarczajaco nie uwazal i dal podziurawic jak ser szwajcarski.
Wciaz nic nie mowiac, tak na wszelki wypadek, chwycilem Seirana delikatnie pod pachami, pomagajac mu najpierw usiasc, a potem wstac. Rzecz jasna, ten stan rzeczy nie potrwal dlugo, bo juz po kilku sekundach znalazl sie on bezpiecznie na moich rekach, w pozycji 'na ksiezniczke'.
-Gdzie go zaniesc?
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Pon Kwi 08, 2013 6:24 am

Spróbowałem sam wstać, ale nie wyszło mi to wcale. Grzecznie więc dałem się podnieść i spróbowałem wstać sam. Vince jednak nie byłby sobą, więc chwilę potem siedziałem na jego rękach, nawet nie komentując sytuacjii. W zasadzie chciałem, żeby to wszystko jak najszybciej się skończyło, żebym mógł pójść spać. Dostrzegłem, że Vince jest na mnie wściekły.
-Przepraszam.- szepnąłem cicho mu do ucha.- Nie sądziłem, że to tak wyjdzie...- dodałem cicho.
Głupio mi było, naprawdę. Nie przewidziałem, że tamci stawią taki opór...
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Pon Kwi 08, 2013 4:18 pm

Tam. - Wskazałem mu urządzenie do RTG i sam skierowałem się w tamtym kierunku. - Posadź go tu. - Podsunąłem krzesło, a gdy to wykonał, unieruchomiłem rękę Sei'a w szynie. Po zrobionym zdjęciu zdjąłem stabilizator i poprosiłem Vince'a, żeby odeskortował pacjenta z powrotem na stół. Chwilę później miałem już gotowy obraz, który przypiąłem na podświetlony pulpit. Rzuciłem na to okiem. - Nie jest źle. Miałeś dużo szczęścia. Pocisk zatrzymał się na kości, ale nie uszkodził jej. - Ponownie umyłem ręce i w czystych rękawiczkach wróciłem do stołu. - Czas to z Ciebie wyciągnąć. - Chwilę później pocisk leżał na szalce, a ja zszywałem oczyszczoną ranę. Spojrzałem na zegarek, zaraz moja 'zabawka' powinna zacząć się wybudzać, ale mam jeszcze czas. Może zdążę skończyć. - Jeszcze ta nieszczęsna noga i Cię wypuszczę.


Ostatnio zmieniony przez Maddo dnia Pon Kwi 08, 2013 4:39 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Pon Kwi 08, 2013 4:36 pm

Cierpliwie, z jak najwieksza delikatnoscia wykonywalem polecenia Maddo. Pewnie gdyby chodzilo o kogos innego niz Seiran, juz by mnie chuj strzelil... Ale dla mojego skarba-wszystko.
Odetchnalem z ulga, widzac, jak doktorek bierze sie za szwywanie. Jeszcze troche i bede mogl go zabrac do pokoju.
Boze... Juz sie balem, ze mu te szyne zostawi. To bylby prawdziwy dramat. W koncu, o ile rany sie szybko zagoja, takie kurestwo by na nim wisialo i wisialo..
-To... Juz moge go zabrac?- Zapytalem, patrzac pytajaco na Maddo.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Pon Kwi 08, 2013 5:03 pm

Czułem się jak ostatni idiota, noszony przez Vincenta na rękach, ale zdaje się, że nie dałbym rady ustać. Zacząłem na siebie wyklinać w duchu. Tak, zdecydowanie dobra motywacja, by nigdy więcej nie dać się poharatać do tego stopnia.
-Niechaj bogom będą dzięki za dosyć twarde kości.- powiedziałem z ulgą.- Zdecydowanie opcja rozwalonej kości mi nie odpowiada.- westchnąłem cichutko.
Zostało udo i biodro, ale z biodrem nie było źle, przestało krwawić samo z siebie. Zamknąłem oczy, gdy wyciągał kulę i zszywał moje ramię. Odetchnąłem w końcu, gdy było już dobrze.
-No, to teraz chyba tylko ta nieszczęsna szrama na udzie i biodro...
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Pon Kwi 08, 2013 5:22 pm

Dobra, z tym powinno pójść szybko. - Obszedłem stół doookoła i przyciągnąłem do siebie stolik z instrumentami chirurgicznymi. Obejrzałem nogę i biodro Sei'a. - Noga do szycia, rany na biodrze są płytkie, wygoją się same. Mam nadzieję, ze odrętwienie jeszcze Cię trzyma, bo będę szył bez znieczulenia. - Przygotowałem igłę i odłożyłem na stół, by zdezynfekować ranę. Była lekko rozbabrana, ale poradzę sobie. Zacząłem go w końcu zszywać i po założeniu 8 szwów udało mi się ją zamknąć. Założyłem opartunek. - Gotowe. Możesz go zabrać Vince. - A Tobie Sei radzę zacząć się lepiej odżywiać, masz spora niedowagę. W trakcie rekonwalescencji szczególnie. - Zdjąłem rękawiczki. - I nie żartuję, wyglądasz strasznie.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Seiran on Pon Kwi 08, 2013 5:36 pm

-Dalej trzyma, nie czuję nawet, jak mnie dotykacie.- powiedziałem z westchnięciem i zgodnie z prawdą.
Nie jestem aż takim masochistą, żeby pozwalać na żywca szyć sobie rany. Ulżyło mi jednak, że te na biodrze były w porządku i nie muszę się o nie martwić. Wystarczająco mocno byłem pozszywany. Zarumieniłem się gwałtownie, gdy skomentował mój wygląd.
-Nie moja wina, miałem za dużo stresów...- powiedziałem obronnym tonem.
Fakt faktem, ostatnimi czasy jadłem jeden posiłek dziennie lub na dwa dni, zależy, jak wypadło... Wtuliłem policzek w ramie Vincenta.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Vincent on Pon Kwi 08, 2013 6:05 pm

Boze, niech pochwalone bedzie twoje panowanie! W koncu koniec!
-Ok, to ja go zabieram. Dzieki stary- Powiedzialem, biorac moje polatane kochanie na rece. Kurcze... Wyglada jak Frankenstein. Rzecz jasna bardziej seksowny, ale wiadomo o co chodzi...
Przytaknalem Maddowi, gdy mowil o odzywianiu sie.
-Tutaj ma racje skarbie. Od dzisiaj bede cie karmic wlasnorecznie...- Zasmialem sie cicho, podchodzac do drzwi- No to na razie!- Pozegnalem doktorka, wychodzac z gabinetu.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Pon Kwi 08, 2013 6:11 pm

Słusznie, karm go. - Powiedziałem i wyłączyłem oświetlenie nad stołem. - Vince, jeszcze jedno. - Powiedziałem jak już miał go na rękach. - Podałem mu zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny, ma długie działanie. Za dwa dni chciałbym, żeby wziął te tebletki. - Podałem mu woreczek z białymi kapsułkami. - Zawierają morfinę. Zażycie niezależne od posiłków, byle nie na czczo. Jakby wystąpiła dziwna reakcja na leki, natychmiast sie do mnie zgłoście. - Westchnąłem. - Ode mnie to tyle. Powodzenia. - Gdy zamknęły sie za nimi drzwi, zacząłem sprzątać gabinet.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  N on Pon Kwi 08, 2013 7:51 pm

Near jak przez mgłę słyszał jakieś głosy,jednak nie mógł ich do nikogo ani niczego dopasować.Otulała go ciemność a całe ciało było jak z ołowiu.Nie mógł podnieść powiek ani się poruszyć.W ustach czuł sahare a w głowie miał pustkę.Wytężył umysł próbując coś sobie przypomnieć. Pamiętał że wyszedł z domu...poszedł do jakiegoś fast food'a...Potem kupił fajki i szedł gdzieś...Syknął czując ból głowy.Dalej pamiętał tylko jakiś dziwny zapach...Poruszył się lekko i uchylił powieki które zaraz zamknął widząc oślepiające go światło.
avatar
N

Liczba postów : 21
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Maddo on Pon Kwi 08, 2013 8:20 pm

Instrumenty się sterylizowały, krew wytarta, odpady uprzątnięte, kule do archiwum. Ok, został stół i raport. Wziąłem płyn do dezynfekcji i papierowe ręczniki, zacząłem czyścić stół, a gdy kończyłem kątem oka zobaczyłem ruch w dalszej części pomieszczenia. Spokojnie dokończyłem to co zacząłem, a potem nakryłem stół. Podszedłem do skrepowanego chłopaka i spojrzałem na niego. Tak, to ten. Leżał na stole obok trupa. - Witaj. Jak się czujesz? - zapytałem, i wiedziałem, że po takiej dawce tiopentalu nie mógł czuć sie najlepiej.
avatar
Maddo

Liczba postów : 38
Join date : 03/04/2013
Age : 25

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenia medyka

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach