Pizzeria

Go down

Pizzeria

Pisanie  Nicolino on Wto Kwi 02, 2013 7:26 pm

Już z daleka widać szyld w kształcie kucharza trzymającego talerz z pizzą. Budynek jest pomalowany w kolory z flagi Włoch i otoczony jest niskim, metalowym, czarnym ogrodzeniem na górze, którego poustawiane są doniczki z oregano, bazylią i innymi znanymi włoskimi ziołami. Żeby dojść do wejścia należy przejść przez taras, na którym poustawiane są stoliki, by w ciepłe dni można było jednocześnie jeść, oddychać świeżym powietrzem i oglądać śliczne zachody słońca. Wnętrze lokalu jest utrzymane w podobnej kolorystyce jak zewnętrzna część budynku z tą różnicą, że na ścianach namalowane są znane Włoskie miejsca.
avatar
Nicolino

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 10:34 am

- Prawdziwy z Ciebie głodomorek - zaśmiałem się. Naprawdę chciałem mu się jakoś odwdzięczyć za te wszystkie "prace domowe". Poszliśmy do małej, włoskiej knajpki na samym szczycie galerii handlowej. Ja miałem jakąś straszną ochotę na pizzę z pysznym, ciągnącym się serem. Zamówiłem największą jaką mieli z podwójną ilością żółtego smakołyku.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 10:35 am

-Nie jestem głodomorem...- zaczerwieniłem się mocno.- Chodzimy tu już chyba z 3 godziny, a ja poza śniadaniem nic nie jadłem...- mruknąłem, skrępowany.
Poczułem się trochę głupio po tym jego komentarzu. Jednak czując pyszny zapach z knajpki protesty ze mnie uleciały. Oblizałem się, a Darek zamówił pizzę z podwójnym serem. Mniam mniam.
-Pachnie tutaj tak smakowicie.- westchnąłem, a mój brzuch burczeniem to potwierdził.
Zasłoniłem brzuch, cały czerwony.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 10:35 am

Nie za bardzo zrozumiałem dlaczego sobie nic nie zamówił. Kiedy dostałem swoją ogromną pizzę podsunąłem talerz nieco w jego kierunku.
- Częstuj się - powiedziałem z uśmiechem i zabrałem się do ściągania dwóch warstw pysznego sera. Uwielbiałem jak się tak ciągnął w nieskończoność.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 10:36 am

Nic sobie nie zamówiłem, bo nie miałbym jak za to zapłacić. Poza tym naprawdę było mi głupio po tym jego komentarzu. Ehhh...
-Umm, dziękuję.- uśmiechnąłem się do niego i zabrałem się do jedzenia, z zadowoleniem.
Oblizałem się lekko, wcinając pizzę. Jaka pyszna... Mmmmmm.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 10:36 am

Kiedy ogromna pizza znalazła się w naszych brzuchach rozsiadłem się zadowolony.
- Może masz ochotę na jakiś deser? - miałem nadzieję, że chociaż cokolwiek sobie zamówi. Chciałem, by przekonał się, że nie będę od niego brał za nic pieniędzy. Ja zamówiłem banana split bez śmietany i zatrzymałem kelnerkę, by poczekała na Miku. Nie miałem zamiaru odpuścić.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 10:37 am

Lekko się zarumieniłem, gdy spytał o deser. Zdecydowanie nie byłem przyzwyczajony do wydawania pieniędzy na takie rzeczy. Zerknąłem na szybkiego na menu. W portfelu, który został w pokoju, miałem trochę drobnych... Dobra, na czekoladę mnie stać.
-Czekoladę z bitą śmietaną poproszę.- uśmiechnąłem się nieśmiało.
Dawno nie miałem okazji pić takiej, a mówiąc szczerze zawsze uwielbiałem takie desery. A poza tym Darek chyba by mi nie odpuścił, jakbym nic nie zamówił... Dziwny z niego facet.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 11:24 am

Po kilku chwilach podano nam deser. Odkroiłem kawałek banana i zawinąłem w serwetkę.
- Tamka uwielbia banany - wyjaśniłem z uśmiechem dziwnie przyglądającego mi się Miku.
Zjedliśmy swoje desery, a ja oparłem się rozluźniony i poklepałem się po pełnym brzuchu.
- Mmmm...pychotka. Już dawno nie jadłem nic tak pysznego. A jak Tobie smakowało? Powinieneś był sobie coś zamówić.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 11:29 am

Wgapiłem się w niego z głupią miną, gdy odkroił kawałek banana i schował, zawinięty w serwetkę.
-To wszystko wyjaśnia.- uśmiechnąłem się wesoło, upijając łyczek czekolady.
Mmmmm, niebo w gębie... Przymknąłem na chwilę oczy, kompletnie rozanielony smakiem ukochanego deseru, do którego dostęp miałem ostatnim razem na wakacjach, jak przypadkiem szefu wypłacił mi więcej, niż powinien. O dług się nie upomniał. Wypiłem całość błyskawicznie, łyżeczką wyjadając bitą śmietanę.
-Zdecydowanie pychotka.- uśmiechnąłem się nieśmiało.- Przecież zamówiłem, czekoladę...
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 12:06 pm

- Z samej czekolady człowiek nie wyżyje - uśmiechnąłem się wstając. Idąc w kierunku kasy podrapałem Miku po główce. Może i był studentem, ale aż chciało się go traktować jak małe rozkoszne stworzonko...
~Nie! Stop. Nie myśl o tym stary zboczeńcu. Ta noc się nie liczyła. To tylko... "pomoc" była.
Część mojego mózgu domagała się zrobienia z chłopca w pełni takiej zabaweczki na jaką wyglądał, ale przecież nie mogę mu zrobić krzywdy. Pewnie nie będzie chciał i się jeszcze mnie wystraszy.
Zapłaciłem za wszystko i po kilku chwilach wyszliśmy z centrum handlowego. [z/t]
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 12:12 pm

-Zjadłem przecież trochę pizzy.- obruszyłem się lekko, rumieniąc się.- Poza tym nie miałbym z czego zapłacić.- wymsnęło mi się razem z pełnym radości pomrukiem, gdy mnie podrapał po głowie.
Naprawdę chyba źle robiłem, że nie dawałem się nikomu dotknąć... Teraz i reagowałem jak jakiś niewyżyty stwór. Yhh. Grzecznie wyszedłem za nim z centrum i wróciliśmy do... domu?
[z/t]
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pizzeria

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach