Mała plaża

Go down

Mała plaża

Pisanie  Yuya on Wto Kwi 02, 2013 6:35 pm

Znajduje się na zakolu rzeki. Jest otoczona przez krzaki pomiędzy którymi czasem można dojrzeć porozrywane ubrania a niekiedy biżuterię ofiar które zostały tu zabity z zaskoczenia. W wodzie zacumowana jest mała łódka którą zwykle wywozi się zwłoki lub niekiedy żywe ofiary w głąb rzeki aby ślad po nich zaginął.
(opis by Akira~ )
avatar
Yuya

Liczba postów : 12
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Czw Kwi 18, 2013 8:20 pm

Zupełnie, tak jak się spodziewał, ani żywej duszy. Lekko zmęczony długim spacerem, opadł na piasek, niedaleko rzeki, uważając, żeby jego pluszowy miś nie ubrudził się od niczego.
-Pomyślałem o tym miejscu, bo rzadko kiedy kogoś tu widziałem i... I tak ładnie wygląda stąd zachód słońca - zaśmiał się krótko, próbując wytłumaczyć przyjacielowi, dlaczego szli taki kawał drogi, pomimo, że mijali inne spokojne miejsca po drodze, jak chociażby park.
Zaczął wpatrywać się w zachodzące słońce i rozmyślać nad tym wszystkim, co się dzisiaj wydarzyło.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Czw Kwi 18, 2013 8:32 pm

Nie miał nic przeciwko pójściu w jakieś ciekawe miejsce razem z Felixem. Nie spodziewał się jednak, że zajmie im to tyle czasu, nawet wyszli poza miasto. To było dla niego małym zaskoczeniem, raczej nie bywał poza miastem. W końcu dotarli na jakąś małą dziką plażę przy rzece, był tak zmęczony, że od razu padł na piasek i rozłożył się na nim. Najwyżej wieczorem będzie musiał porządnie umyć włosy. Zerknął na niebo.
- Rzeczywiście bardzo ładny widok, zgadzam się z Tobą - odparł i podłożył sobie dłonie pod głowę żeby chociaż trochę ograniczyć ilość piasku we włosach.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Sob Kwi 20, 2013 7:34 pm

Przysunął się lekko do leżącego obok chłopaka, wciąż obserwując zachodzące słońce. Pewnie będą musieli wrócić do posiadłości, kiedy tylko całkiem się ściemni... Tak Felix przynajmniej pomyślał. Nie chciał mieć już dzisiaj żadnych nieprzyjemnych "przygód".
-Patrz! - krzyknął nagle, wskazując jakiś punkt na piasku. Podniósł się szybko i kucnął kawałek dalej, przyglądając się uważnie zielonej żabie.
-Jest urocza - stwierdził, radośnie się śmiejąc.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Sob Kwi 20, 2013 7:54 pm

Kiedy Felix przysunął się do niego bliżej Satoru sięgnął do jego włosów i przeczesał je lekko, były bardzo mięciutkie. Podobały mu się w dotyku. Patrzał ciągle na powoli schodzące w dół słońce i na ciemniejące niebo, niedługo pewnie pojawią się na nim gwiazdy.
- Gdzie? - zapytał słysząc jego zawołanie i podniósł się lekko aby spojrzeć w stronę gdzie poszedł chłopak. Zaśmiał się widząc żabę i to jak Felix nazwał ją uroczą. Podniósł się i podszedł bliżej niego siadając po turecku na piasku.
- E tam, Ty jesteś bardziej uroczy - powiedział z machnięciem ręki po czym objął go w pasie przyciągając go do siebie.
- Lubisz żaby? - zapytał z zaciekawieniem.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Nie Kwi 21, 2013 10:12 am

Uważnie obserwował stworzonko, śledząc jego każdy ruch. Nagle poczuł, jak Satoru go obejmuje. Zaśmiał się, gdy chłopak stwierdził, że jest słodki. To było urocze z jego strony. Felix przez chwilę pomyślał, czy będzie miał okazję zabić kogoś z zimną krwią i opanowaniem, w obecności przyjaciela. Ciekawiło go również, czy wówczas chłopak zmieni o nim zdanie.
-Właściwie... Lubię wszystkie zwierzęta - stwierdził, kiwając głową z przekonaniem - Tylko nie pająki... Pająki to zło... I robaki... One też nie są fajne - zaśmiał się po chwili, kiedy dotarło do niego, jak dziwacznie to zabrzmiało. - Kiedyś nawet chciałem mieć zwierzątko, ale moja mama nie tolerowała żadnego gryzonia, psa, czy kota w domu - powiedział, zamyślając się na chwilę. Boże, co ten chłopak z nim robi... Znają się zaledwie jeden dzień, a on już ma ochotę opowiedzieć mu o swoim "poprzednim życiu", o tym wszystkim, co kiedyś przeżył jako dziecko.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Nie Kwi 21, 2013 11:57 am

Co Satoru mógł powiedzieć o sobie? On w momencie zabijania nie był już taki miły i niewinny. Jego twarz wyglądała zupełnie gdyż, co tu kłamać, lubił zabijanie. Nigdy nie miał z tym problemu choć oczywiście nie zabijał bez powodu, to mu pomagało w przetrwaniu.
Zaśmiał się słysząc stwierdzenie Felixa o pająkach i robakach. Zabijać się nie bał, ale pajączków i robaczków to już nie tknie? Zabawne i również w pewnym sensie słodkie. On tam nie miał nic do pająków jednak robakami się brzydził choć nie wszystkimi.
- A na przykład te takie śliczne kolorowe gąsienice? No wiesz, zielone, żółte i tak dalej, takie puchate - przyglądał się koledze czekając na jego odpowiedź. Takich robaczków nie ma co się brzydzić bo są ładne.
- Też chciałem mieć zwierzątko kiedyś, ale nie było nas stać nawet na te najtańsze w utrzymaniu - odpowiedział zwracając już wzrok na żabę i patrząc jak skacze co jakiś czas, większość czasu jednak pozostając nieruchomo.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Nie Kwi 21, 2013 1:03 pm

-Nieee... To nadal robaki - pokiwał przecząco głową, marszcząc przy tym zabawnie nosek. Naprawdę nie lubił tych małych, przerażających kreatur - Wyjątkiem są chyba tylko motyle... Ale motyle to już nie robaki... - znów wybuchł śmiechem. Jego logika bywała powalająca.
-Hmm... Kiedyś kupimy sobie chomika. Albo nie! Dwa chomiki - stwierdził z entuzjazmem małego dziecka - Wiesz... Będziemy je wyprowadzać na spacery i w ogóle... Jak Ci się podoba mój pomysł? - zapytał, z radosnym uśmiechem.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Nie Kwi 21, 2013 6:08 pm

Pokręcił głową z rozbawieniem kiedy Felix stwierdził, że i takich robaczków nie lubi. On tam nie lubił nic złego w nich, a motyle to już w ogóle. Niby robaki, ale nie do końca. Po prostu owady i to bardzo ładne.
- Naprawdę jesteś słodki i zabawny, ja tam aż tak nie boję się robali. Podobają mi się te kolorowe. Za to nienawidzę komarów, a one chyba wręcz mnie kochają - zaśmiał się na ostatnie słowa. Naprawdę czasem miał wrażenie, że komary go uwielbiają.
- Chomiki na spacer? - zapytał ze śmiechem - Chomiki są za małe. To już lepiej króliki, można kupić im specjalne szelki, na których można wyprowadzać je na spacery - wytłumaczył chłopakowi i potarmosił jego włosy z rozbawieniem.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Nie Kwi 21, 2013 8:37 pm

-Przez grzeczność nie zaprzeczę - stwierdził radośnie i mrugnął do chłopaka, gdy ten powiedział, że jest słodki - Sato! Jak dobrze, że ty nie boisz się tego małego paskudztwa! Mianuję Cię na swojego rycerza - zaśmiał się głośno, mówiąc to - Od tej pory zawsze kiedy tylko w moim pokoju pojawi się zły potwór, no nie wiem, jakiś okropny pająk, czy coś w tym stylu... będę się zwracał o pomoc właśnie do Ciebie - położył mu dłoń na jednym i drugim ramieniu, zupełnie tak, jakby naprawdę pasował przyjaciela na rycerza.
-No fakt... Na spacer z chomikiem, chyba trzeba by brać całą klatkę - Felix starał się wyobrazić sobie ten komiczny widok - W sumie... Króliki też są fajne. Jak już sobie je kupimy, to mój będzie nosił różowe szelki i takie małe, słodkie kokardki na uszach... Myślisz, że inne króliki będą się z niego przez to śmiały? - zapytał, kładąc się na piasku i obserwując granatowe niebo, na którym widoczne były już pierwsze gwiazdy.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Pon Kwi 22, 2013 9:02 pm

Zaśmiał się choć idea przebywania często w pokoju Felixa bardzo mu się spodobała, a przebywania na jego łóżku jeszcze bardziej. Nie, nie. Potrząsnął głową, tylko bez zboczonych myśli bo się jeszcze napali na to słodkie ciałko.
- Dobrze, możesz mnie wołać o każdej porze dnia i nocy. Jeśli nie będę miał misji i niczego pilnego to chętnie Cię uratuję - odpowiedział przybierając poważną minę. Po kilku sekundach jednak wybuchł śmiechem nie mogąc się powstrzymać.
- Dokładnie, klatkę byś musiał wyjąć na świeże powietrze - położył się na piasku aby się uspokoić i przymknął oczy z westchnieniem.
- Jeśli to dziewczynka to myślę, że będzie dumna nosząc różowe wstążeczki i szelki. Trzeba będzie dokładnie sprawdzić płeć - odpowiedział dosyć poważnie. Obrócił lekko głowę i przyciągnął chłopaka do siebie tuląc się do niego.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Wto Kwi 23, 2013 6:16 pm

Naprawdę ucieszył się, gdy chłopak zgodził się, na zostanie jego "rycerzem". Poza tym, miał szczerą nadzieję, że Sato będzie wpadał do niego bez okazji, bez zapowiedzi, zupełnie spontanicznie.
-Tak właściwie... W którym pokoju mieszkasz? - spytał zaciekawiony - Pytam, bo chcę wiedzieć, jak głośno mam krzyczeć, żebyś usłyszał w razie czego - zaśmiał się, łapiąc go lekko za rękę.
Felix naprawdę myślał, że fajnie było by mieć takie puchate zwierzątko, więc miał nadzieję, że słowa Satoru nie były jedynie żartami rzucanymi od tak, w czasie rozmowy.
-Sato... Jest Ci zimno? - zapytał śmiejąc się cicho, gdy chłopak go przytulił. Wtulił się w cieplutkie ciało chłopaka, rozkoszując się chwilą.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Wto Kwi 23, 2013 8:26 pm

Satoru nie miał nic przeciwko roli rycerza, w sumie to może nawet będzie zabawne jak przerażony Felix zacznie wołać go na pomoc tylko po to żeby zabił jakiegoś pająka. A on dzielny poddany będzie pędził na ratunek za każdym razem.
- Ja? Ja mieszkam w szóstce więc nie tak daleko od Ciebie, nie musisz głośno krzyczeć. A jakby co to zawsze będziesz mógł po prostu przybiec do mnie po pomoc - odpowiedział wesoło koledze. Bardzo mu się podobał ten pomysł, zabawnie byłoby tak latać po korytarzu. Choć lepiej gdyby po prostu w takim wypadku Felix nocował u niego, już on by się zajął nim.
- Nie, nie jest mi zimno. A Tobie? Chcesz już wracać? - zapytał widząc jak chłopak wtula się w niego mocno. On był przyzwyczajony do niskich temperatur, rzadko mógł sobie pozwolić na jakieś ciepłe miejsce do noclegu więc lekki chłód nie robił na nim żadnego wrażenia.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Wto Kwi 23, 2013 8:58 pm

-Rzeczywiście... Całkiem blisko - stwierdził radośnie, gdy okazało się, że są niemal sąsiadami - W zasadzie... Tak... Równie dobrze będę mógł się do Ciebie ewakuować w razie nagłego zagrożenia - zażartował. Hmm... Skoro on i Sato mieszkają tak blisko siebie, Felix był niemal pewien, że będą spędzali razem dużo czasu. Zawsze znajdzie się jakiś pretekst, żeby wpaść przynajmniej na chwilę do przyjaciela, bądź zaciągnąć go do swojego pokoju.
-No cóż... Zrobiło się trochę chłodno... - stwierdził, drżąc lekko. Pomimo tego, że Felix wychowywał się w Norwegii nigdy nie lubił zimna. Było takie nieprzyjemne i jednym słowem okropne - Jeśli oczywiście nie masz nic przeciwko... To moglibyśmy już wrócić do "domu" - przez chwilę pomyślał, że jeśli wrócą, to chłopak może będzie chciał iść no... Do swojego pokoju, a Felix znów zostanie sam i będzie nudził się przez resztę wieczoru - A może byś jeszcze chciał wpaść do mnie? - spytał pospiesznie z uśmiechem - I oczywiście możesz zostać na noc, byłoby fajnie - zaczerwienił się lekko, kiedy dotarło do niego, jak dwuznacznie mogło to zabrzmieć - Wiesz... Odpoczniemy, pogadamy i w ogóle - dodał pospiesznie.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Wto Kwi 23, 2013 9:43 pm

- No dokładnie, kilka sekund i jesteś u mnie w pokoju - powiedział kiwając lekko głową na te słowa - Nie pogniewam się jeśli przylecisz do mojego pokoju w środku nocy i obudzisz mnie przytuleniem i drżeniem swojego ciała ze strachu przed pająkiem czy jakimś innym robactwem także nie krępuj się - podobało mu się żartowanie z tego tematu, to było naprawdę zabawne. On sam cieszył się z idei spędzania z tym chłopakiem sporej ilości czasu choć to coraz bardziej brzmiało tak jakby mieć być parą lub co najmniej kochankami Kiedy Felix stwierdził, że mu zimno zaczął lekko dłońmi pocierać jego rękawy od bluzki żeby nieco go rozgrzać. Nie chciał żeby kolega mu się pochorował więc chyba czas wracać do domu.
- Jasne, widzę, że już mi tu drżysz z zimna. Jak się pochorujesz to nie wybaczę sobie, lepiej wracajmy do ciepłych pokoi - odpowiedział z uśmiechem i podniósł się z piasku pomagając przy tym Felixowi. Otrzepał swoje ciuchy dokładnie z piasku i spojrzał na chłopaka słysząc jego propozycję, a następnie te rumieńce i nerwowe tłumaczenie tego co ma naprawdę na myśli.
- Pewnie, lepiej się poznamy podczas rozmowy. To co, idziemy? - dla niego Felix wcale nie musiał się tłumaczyć, chętnie spędzi z nim noc w jakikolwiek sposób.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Felix Bideven on Sro Kwi 24, 2013 2:57 pm

Ucieszył się, gdy chłopak przystał na jego propozycję. Wstał szybko z piasku, otrzepując czarne spodnie i koszulkę. I wtedy dotarło do niego, w jakim stanie pozostawił pokój przed wyjściem z chłopakiem... Westchnął głęboko i zaczął zastanawiać się co z tym zrobić.
-Hmm... Sato, to ty pójdziesz do siebie po swoje rzeczy, no wiesz... Jakieś tam szczoteczki do zębów, piżamy i inne tego typu głupoty... Wiesz, żeby już później nie musieć po to biegać - mówił szybko, gestykulując przy tym gorączkowo - A ja w tym czasie poczekam na Ciebie w pokoju - "...i trochę posprzątam", dodał w myślach. Miał szczerą nadzieję, że Sato zgodzi się na taki układ, nie chciał znów witać go tym wszechobecnym bałaganem.
Już właściwie z przyzwyczajenia złapał chłopaka za rękę i zaczął szybko iść w stronę siedziby gangu.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Satoru on Sro Kwi 24, 2013 3:29 pm

Satoru również pamiętał, że opuścili pokój Felixa pozostawiając tam spory bałagan, uśmiechnął się więc delikatnie i przytaknął głową na jego pomysł.
- Dobrze, zrobimy sobie piżama party - powiedział ze śmiechem. Domyślił się, że chłopak będzie chciał w międzyczasie posprzątać swój pokój więc pewnie da mu jakieś 10-15 minut i wtedy przyjdzie. Postanowił pilnować zegarka żeby nie dać mu przypadkowo za mało czasu.
- No to w takim razie ruszajmy z powrotem - powiedział z uśmiechem i odwzajemniając uścisk dłoni ruszył razem z nim do domu.

z/t
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mała plaża

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach