Non guardare indietro. Mai.

Go down

Non guardare indietro. Mai.

Pisanie  Scelto on Sro Kwi 10, 2013 1:19 pm

Imię i Nazwisko:
Scelto Valenti

Pseudonim:
Po prostu Scelto

Wiek:
19

Ranga:
Cichy zabójca

Ulubiona broń:
Sztylety, noże...

Narodowość:
Nieznana

Ulubiony kolor:
Srebro, purpura, czerń


Data urodzenia:
Nie znana

Seme/Seke/Uke:
Seme

Charakter:
Nie jest osobą, którą łatwo opisać, z racji na zmienność jego charakteru. Scelto to osobą skrytą. Nie, nie jest nieśmiały. Po prostu uważa, że nie ma potrzeby mówienia o swojej osobie komukolwiek. Tak więc nie licz, że szybko się czegoś o nim dowiesz. Za to bardzo lubi słuchać o innych. W rozmowie, odgrywa głównie rolę słuchacza, dając wygadać się innym.
Co do jego zachowania... Cóż, uzyskał on stosowne, dobre wychowanie, tak więc w obecności obcych, czy też w sprawach formalnych, jest sztywny i chłodny, chociaż rzecz jasna uprzejmy. Sytuacja zupełnie zmienia się przy bliskich czy też przyjaciołach. Wciąż jest nieco wysublimowany, jednak w sposób, który jest nieco... Luźniejszy? To chyba dobre słowo.
Zawsze stara się zachować "pokerową twarz", a jedynym objawem zmiany jego humoru, jest minimalna zmiana w mimice twarzy, bądź też sposób mowy. A że jest nieco humorzasty, to zmieniają się one całkiem często. Z reguły wystarczy jedno źle dobrane słowo, aby z beztroskiego i dowcipnego, wpadł w tryb "zaraz cię zaszlachtuję".

Wygląd:
Co by tu o nim powiedzieć... No to może zaczniemy od całokształtu? Jego sylwetka całkiem-całkiem dobrze się prezentuje. Nie jest on jakimś pakerem czy koksem, po prostu ot, dobrze zbudowany, zadbany młody chłopak. Wszystko jasne? No, to lecimy dalej.
Zarówno jego roztrzepane, półdługie włosy, jak i okalane długimi rzęsami oczy są brązowe. Różnią się jedynie odcieniami. Oczy są jaśniejsze, wyróżniają się na tle przystojnej twarzy.
Chłopak ubiera się zazwyczaj w ciuchy na tzw. luzie. Wiadomo, koszulki, skórzane kurtki, jeansy, trampki. Głównie w ciemnych kolorach. Dobrze na nim leżą, wiadomo, na ładnym wszystko wygląda świetnie, ale tym, co naprawdę sprawia, że wygląda seksownie, pomijając opcje że nagość, jest zwyczajny ubiór z białej, bądź czarnej koszuli, zwykłych spodni i czasami marynarki. Bo co może lepiej go określać?

Historia
Scelto urodził się w dosyć... Nieciekawych warunkach. W sumie "nieciekawych" to mało powiedziane. Jego matka była prostytutką i narkomanką. Jakim rodzicem była..? Cóż... Zajmowała się nim, po prawdzie nie stwarzała mu środowiska dobrego dla dziecka, sprowadzając do rudery, którą kazała mu nazywać "domem" klientów, jednak pamiętała o tym by go nakarmić i ubrać. Gorzej było, jeśli szło o samopoczucie dziecka. Zważając na to, w jakim towarzystwie obracała się jego matka, był od małego narażony na kontakt z różnego rodzaju dewiantami, zbokami, w tym także pedofilami. Na szczęście, udało mu się przez ten etap życia przejść obronną ręką, nie licząc kilku blizn. Chłopiec nie znał ojca, Szat (rodzicielka) także. Prawdopodobnie był to któryś z mężczyzn, którzy przychodzili do niej by się zabawić.
Taki stan rzeczy trwał, dopóki w wieku 4 lat, kobieta nie zmarła. Udusił ją klient, któremu nie uśmiechało się płacić za jej ciało, po skończonej zabawie. Gdy Scelto się obudził, jego już nie było, a ona leżała martwa na łóżku. Pomimo strachu i rozpaczy po matce, niedługo miało się okazać że rozpoczął się najlepszy rozdział jego życia.
Nie zabawił długo w domu dziecka, bowiem szybko został adoptowany przez przyzwoitą, majętną i kochającą rodzinę. Otrzymał po nich włoskie nazwisko, chociaż sam Włochem nie jest. Zamieszkał razem z nimi w dużym, ładnym domu, otoczony luksusami i otoczony troskliwą opieką. Tak więc od tej chwili miał być synem Andrea i Eleny Valenti, którzy z przyczyn biologicznych własnych dzieci mieć nie mogli. Rok później pojawiła się jego młodsza siostra, także z adopcji-Angela.
Pomimo pomocy otrzymywanej od psychologa rodzinnego, a także kochających rodziców, bardzo trudno szło mu zaaklimatyzowanie się. Nie potrafił przyzwyczaić się do idealności miejsca, w jakim nagle się znalazł. Z pewnością poszedłby w ślady matki, gdyby w wieku nastoletnim nie znalazł czegoś, co wprost idealnie rozładowywało jego napięcie, związane z takim sposobem życia-BDSM. Z początku był tym nieco przerażony, jednak w końcu się przyzwyczaił. Praktykował to, do czasu, gdy coś poszło nie tak... Cóż, od tamtego momentu stara się trzymać od tego z daleka. Niestety, gdy zabrakło czegoś, na czym mógłby się "wyładować", zaczął coraz częściej wszczynać bójki, pić, brać i uciekać z domu, aż w końcu pewnego dnia wziął swoje oszczędności i tyle go widzieli.

Zainteresowania:
Zawsze fascynowała go psychika ludzka.
Wszelkiego rodzaju maszyny. Zwłaszcza samochody i motory.
Broń biała.
Muzyka.

Przyjaciele:
Brak

Wrogowie:
Kilku by się znalazło

Rodzina:
Gdzieś tam daleko...

Fetysze:
Cóż... Takich informacji się nie udziela obcym.

Ciekawostki:
Były fan BDSM
Posiada kilka prawie niewidocznych blizn na ciele, z czasów gdy mieszkał z matką.
Wbrew pozorom nie zawsze pełnił funkcję dominującą w związku.
Nienawidzi wszystkich prostytutek, zarówno męskich jak i żeńskich, oraz osób które korzystają z ich usług.



Aye sir!
avatar
Scelto

Liczba postów : 22
Join date : 10/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Non guardare indietro. Mai.

Pisanie  Seiran on Sro Kwi 10, 2013 1:52 pm

Karta zaakceptowana. Piętro 1, pokój 9.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach