Pokój głównego przemytnika.

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Maj 16, 2013 5:35 am

- Kąpałem się, bo Ty w tym czasie spałeś. A robiłeś to tak rozkosznie, że nie miałem sumienia Cię budzić - odpowiedziałem z uśmiechem. Patrzyłem jak wyciąga z torby swoje ubrania. Pamiętałem, że nie zabrał ich dużo, pewnie nie miał więcej.
- Co Ty na to żebyśmy się wybrali na zakupy? - zaproponowałem. Sam nie lubiłem łazić po sklepach. Nudziło mnie to niemiłosiernie, ale zwykle musiałem bo na przykład moje ulubione, wygodne spodnie rozwaliły się na ostatniej misji.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sob Maj 18, 2013 2:28 pm

Zarumieniłem się, ciut speszony, zerkając na Darka.
-Uhm.... Okey.- skinąłem głową.
Wyprostowałem się z ubraniami w rękach, patrząc na niego z zaskoczeniem. Zakupy? Nie powiem, żebym za nimiprzepadał, ale skoro on chce...
-Luz, możemy iść... To ja się pospieszę z prysznicem.- powiedziałem wesoło.
Wszedłem do łazienki i zamknąłem drzwi, ale nie na klucz. Przecież mi nie wejdzie.... Odłożyłem ubrania, rozebrałem się i wszedłem do kabiny. Puściłem ciepłą wodę i szybko się umyłem. Żeby nie przedłużać, darowałem sobie mycie głowy. Szybko się wytarłem znalezionym ręcznikiem, ubrałem się i wyszedłem z łazienki.
-Możemy iść, jeśli chcesz.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Sro Maj 22, 2013 9:03 am

- Naprawdę jesteś szybki - zaśmiałem się szczerze. Ubraliśmy się do końca i po chwili wyjechaliśmy z siedziby moim "normalnym" garbuskiem. (sorki że tak krótko ale drugiego posta masz w centrum handlowym)
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sro Maj 22, 2013 4:35 pm

-Nie chciałem, żebyś za długo czekał.- zarumieniłem się mocno, patrząc na niego.
Zaskoczyło mnie, że jeździ czymś takim, ale samochód był wygodny i nie było żadnych obaw.

[z/w]
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 12:20 pm

Wróciliśmy do pokoju, a ja spokojnie zacząłem rozpakowywać swoje ubrania do szafy. Uśmiechałem się delikatnie, w sumie naprawdę cieszyłem się, że poznałem Darka. Był naprawdę w porządku człowiekiem.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Sro Lip 17, 2013 1:20 pm

- Ile razy mam Ci jeszcze powtarzać, że nie musisz płacić? Zaprosiłem Cię na obiad, więc ja płacę. - powiedziałem spokojnie, mimo że trochę mnie denerwowało to jego zachowanie. Przecież ciężko pracuje. Sprząta mi, prasuje...
Podszedłem do Tamki.
- Mam tu coś dla Ciebie - uśmiechnąłem się i wyciągnąłem plasterek banana. Ptak zaskrzeczał radośnie i zamachał skrzydłami. Podałem jej smakołyk na otwartej dłoni, a ona delikatni chwyciła go dziobem. Po chwili nie było śladu po owocu.
Kiedy Miku układał swoje nowe rzeczy w szafie patrzyłem na niego uważnie. Jego ruchy były płynne i spokojne. Coraz bardziej mi się podobał. Przy moim sposobie życia i pracy, szybko i agresywnie to była miła odmiana. Nie mogłem się powstrzymać. Kiey skończył, podszedłem do niego i przytuliłem od tyłu.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sro Lip 17, 2013 1:32 pm

-Trudno mi się przestawić.- mruknąłem niepewnie.- Przepraszam. Jakoś tak mi głupio, gdy ktoś za wszystko płaci. Przepraszam.- lekko zwiesiłem głowę.
Zerkałem jednak na Darka, gdy karmił sokoła bananem. Zachichotałem cicho widząc radość ptaka. Nieźle, łatwo takiemu zrobić przyjemność. Spokojnie i szybko poukładałem swoje rzeczy, w sumie jedynie, czego mi brakuje to może z jeszcze jednej pary butów, ale to no problem, znajdę jakąś dorywczą pracę na mieście i sobie kupię. W końcu skończyłem układanie i wstałem. Jednocześnie poczułem, jak ktoś mnie obejmuje od tyłu i przytula. Zbladłem gwałtownie i spiąłem się, jednak chwilę potem rozpoznałem Darka i odetchnąłem.
-Nie strasz mnie tak, proszę.- westchnąłem.
Nieśmiało się odwróciłem przodem, przytulając się do jego ciała. W sumie... takie przytulanie wcale nie jest złe, prawda? Chyba mogę mu na tyle pozwolić...
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 1:14 pm

- Przepraszam, że Cię wystraszyłem - przez to, że podskoczył to jeszcze bardziej się wtulił w moje ramiona. Starałem się myśleć spokojnie i racjonalnie. Problem w tym, że mój organizm tego nie chciał. Znowu robiłem się twardy, a odwrócony do mnie przodem Miku szybko się zorientuje. Niestety nie mogłem nic zrobić kiedy tak się we mnie wtulał.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 1:17 pm

-W porządku, wcale się nie gniewam.- uspokoiłem się już całkiem.- To... to całkiem miłe.- przyznałem, czerwieniąc się znacznie.
Zerknąłem mu w oczy, trochę niepewny. Poczułem na brzuchu coś twardego i od razu się spiąłem, lekko wystraszony. Odsunąłem się, patrząc na niego ze strachem w oczach.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 4:20 pm

- Przepraszam. Nie denerwuj się. To nic strasznego - mówiłem spokojnym tonem jak do dzikiego ptaka. W końcu Tamkę sam ułożyłem. - Po prostu... - postanowiłem powiedzieć prawę - To Ty tak na mnie działasz, a jeszcze po tej dzisiejszej nocy... - nie dokończyłem. Strasznie się stresowałem kiedy on tak na mnie patrzył jakbym go skrzywdził, a przecież nic nie zrobiłem. Po prostu jego bliskość sprawiała, że się strasznie podniecałem.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 4:26 pm

-Przepraszam...- wyszeptałem cicho, kuląc się.
Niechciane myśli i wspomnienia przelatywały mi przed oczami. Wpatrywałem się w niego ze strachem. Tak, to nie mogło być tak pięknie... Wiedziałem, że w końcu czegoś będzie ode mnie chciał. Nie spodziewałem się jednak tego, że właśnie tego zechce w zamian. Odwróciłem głowę, drżąc lekko na całym ciele.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 5:28 pm

- Dlaczego to znowu Ty mnie przepraszasz? - spytałem zdziwiony. Martwiła mnie jego reakcja. Patrzył na mnie tak smutno, a ja nie wiedziałem o co mu może chodzić.
- Co Ci jest? Źle się czujesz? - kiedy widziałem jak drży zmartwiłem się nie na żarty. Chwyciłem go na ręce i zaniosłem do łóżka. Dziwiło mnie to wszystko tym bardziej, że w nocy był taki rozkoszny i tak słodko jęczał z przyjemności. Czyżby tego nie pamiętał?
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 5:38 pm

-N-nie powinienem tak na nikogo.... działać...- wydusiłem, drżąc na całym ciele.
Patrzyłem na niego wystraszonym wzrokiem, patrząc na mężczyznę.
-Nic mi nie jest...- wyszeptałem cichutko.
Pisnąłem zaskoczony, uniesiony nagle do góry i ułożony na łóżku. Nie miałem pojęcia, co mam o nim sądzić. I czego tak naprawdę chce ode mnie. Nie ruszyłem się z miejsca, wystraszony. Bałem się tego, co mógłby mi zrobić.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 5:44 pm

- Nie patrz tak na mnie. Proszę - powiedziałem smutno - Przecież nie robię Ci krzywdy... Prawda?
Tak bardzo chciałem żeby mi wyjaśnił wszystko, ale przecież nie mogłem go tak po prostu do tego zmusić.
- Dlaczego jesteś ciągle taki wystraszony? Przecież nic Ci tu nie grozi. Nikt Cię już nie porwie by sprzedać staremu zboczeńcowi za garść forsy... Chyba, że chodzi o mnie - nagle sobie to uświadomiłem. On się boi, że to ja go wykorzystam i zrobię z niego zabawkę do ruchania... Nie odezwałem się już. Usiadłem na łóżku zszokowany chyba własną głupotą i ukryłem twarz w dłoniach.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 5:48 pm

To było trudno wyjaśnić, więc milczałem. Patrzyłem tylko niespokojnie na każdy jego ruch i zwiesiłem smutno głowę, gdy w końcu zrozumiał. Nie miałem pojęcia, co teraz się stanie. Pewnie mnie wyrzuci. No bo co innego mógłby ze mną zrobić? Przydaję się do niego tylko do sprzątania, niczego innego, więc po co miałby mnie tu trzymać? Znajdzie sobie kogoś chętniejszego do zabaw w łóżku, będzie z pożytkiem dla niego.
-Mam się wynosić?- spytałem szeptem, gdy milczał przez dłuższy czas.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 6:00 pm

Szybko się ocknąłem.
- Nie - powiedziałem - Dlaczego miałbyś się wynosić? Mówiłem Ci, że możesz tu zostać.
Czułem się dziwnie. Z jednej strony było mi przykro, że jestem taki głupi i się nie domyśliłem z drugiej natomiast jeszcze bardziej nie rozumiałem tego chłopaka. Już dawno wyjaśniliśmy sobie kwestię mieszkania, a ja nie zamierzałem go wyrzucać. Tym bardziej, że tak bardzo mi się podobał... ale teraz już wszystko było prawie jasne
- Przepraszam na moment- powiedziałem do niego , wstałem i wyszedłem na balkon. Zza doniczki wyciągnąłem paczkę fajek i odpaliłem jednego. Zastanawiałem się co mogło mu dać powód do myślenia, że chcę go zgwałcić? No dobrze. Chciałem iść z nim do łóżka, ale tylko wtedy gdy sam się na to zgodzi. Byłem pełen dobrych myśli po dzisiejszej nocy, a teraz wszystko szlag trafił.
Paliłem jednego papierosa za drugim.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 6:08 pm

-No bo...- zagryzłem wargę, ale zaraz ucichłem.- Nieważne.- zerknąłem na niego niepewnie.
Zacząłem się zastanawiać, co tu się tak naprawdę dzieje. Chyba... chyba jednak źle to oceniłem. Zerknąłem spokojnie za Darkiem i westchnąłem cichutko, gdy nie wracał przez dłuższy czas. Mówiąc szczerze przeraził mnie swoją reakcją... czy raczej reakcją swojego ciała, ale chyba nie powinienem aż tak reagować. Chyba muszę mu wszystko wyjaśnić... Wstałem z łóżka i poszedłem na balkon, za mężczyzną. Objąłem się ramionami.
-Nie powinienem tak reagować.- wyszeptałem cicho.- Przepraszam...- nie chciałem na razie na niego patrzeć. Weźmie mnie za jakiegoś idiotę czy coś.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 18, 2013 8:11 pm

- Za co Ty tak naprawdę mnie przepraszasz? - spytałem - Ciągle słyszę z Twoich ust to słowo i nie wiem jak je rozumieć, bo według mnie to ja coś źle robię... Nawet nieświadomie. Chciałbym żebyś mi powiedział czego się tak wystraszyłeś? Szczególnie, że dzisiaj w nocy całkowicie inaczej reagowałeś na mój dotyk.
Zapaliłem kolejnego papierosa w oczekiwaniu na jego odpowiedź. Ręce mi się zaczęły lekko trząść.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 18, 2013 8:16 pm

-Zachowuję się jak kretyn.- wymamrotałem cicho.- Sam nie potrafię ogarnąć, czego tak naprawdę chce. Po prostu... wystraszyłem się. Może to idiotyczne, bo nie miałem czego, ale wystraszyłem się.- spojrzałem na niego smętnie.- Jesteś pierwszą osobą, której w ogóle dałem się dotykać, więc to doceń.- dodałem z krzywym uśmiechem.
A potem odetchnąłem głęboko i opowiedziałem, czego świadkiem byłem w dzieciństwie. Objąłem się ramionami, stojąc ze spuszczoną głową.
-Reaguję nie jak normalny człowiek, a to w nocy...- zrobiłem się czerwony jak burak.- Chyba przesadziłem z tym unikaniem dotyku i reagowałem... trochę za mocno?- zerknąłem na niego zagubiony. Nigdy nie myślałem o tym, że mężczyzna z mężczyzną i było to widać w moim spojrzeniu.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 25, 2013 10:04 am

Uspokoiłem się nieco słysząc jego wytłumaczenie, bo mogłem to podłożyć pod niewiedzę. Uśmiechnąłem się i zgasiłem resztkę papierosa o parapet.
- Nie masz się czym przejmować. Potrzebowałeś ulgi, więc Ci pomogłem. Według mnie to było normalne - uśmiechnąłem się ciepło i spokojnie. Podobał mu się ten słodki rumieniec na twarzy chłopaka. Gdyby to od niego zależało Miku leżałby teraz na łóżku i tylko jęczał z rozkoszy pod wpływem dotyku (i nie tylko) Kuszy.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 25, 2013 1:26 pm

Zaczerwieniłem się delikatnie, lecz nadal się do niego uśmiechałem.
-Dziękuję. Za tę wyrozumiałość.- powiedziałem cicho.
Z wahaniem przytuliłem się do mężczyzny, delikatnie się uśmiechając. Zamruczałem jak kotek, tuląc się. Było to zdecydowanie przyjemne, czuć czyjeś ramiona wokół siebie.
-Ale uważaj, dobrze? Nadal reaguję na dotyk nieco inaczej i postaraj się mieć to na uwadze. Nie przeszkadza mi Twój dotyk, ale w niektórych miejscach jest on dla mnie trochę dziwny.- uśmiechnąłem się.- A to w nocy było naprawdę przyjemne.- zarumieniłem się.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 25, 2013 1:30 pm

- A może chciałbyś to powtórzyć? - spytałem przytulając go. Starałem się dotykać go naturalnie, by znowu nie odskoczył. - Obiecuję. Nie zrobię niczego czego nie będziesz chciał. Będzie przyjemnie.
Może ja też na tym skorzystam? Nie mówię, że już chcę go przeruchać, ale może odwdzięczy się podobnym działaniem do mojego.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 25, 2013 1:33 pm

Zarumieniłem się mocniej, obejmując go mocniej w pasie. Przygryzłem lekko wargę zastanawiając się, co będzie dalej.
-Powtórzyć?- przygryzłem wargę, zmieszany.- Sam nie wiem...- westchnąłem.- To dla mnie nadal nowe...- wahałem się mocno.- Naprawdę? N-no dobrze...- zgodziłem się po dłuższej chwili, skrępowany.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Czw Lip 25, 2013 1:51 pm

Swoją ciepłą dłonią chwyciłem go delikatnie za rękę i wprowadziłem z powrotem do pokoju. Czułem, że się nieco spina i denerwuje, ale ja potrafię być czuły i przyjemny. Musi mi tylko zaufać. Popchnąłem chłopaka delikatnie by usiadł na łóżku i nachyliłem się nad nim. Musnąłem swoimi wargami jego policzek a dłoń wsunąłem od dołu w jego włosy. Po chwili ręką przyciągnąłem głowę Miku do siebie i pocałowałem go w usta wysuwając nieco język i czekając na jego akceptację.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Lip 25, 2013 5:01 pm

Delikatnie się uśmiechnąłem, czując przyjemne ciepło jego dłoni i całego ciała. Dałem się zaprowadzić z powrotem do pokoju ciesząc się, że Darek mnie zrozumiał i już się tak nie czepia mojej ostrożności przy dotyku. Mimo wszystko na myśl tego, co mężczyzna zrobi ze mną, spiąłem się i troszkę zdenerwowałem. Grzecznie usiadłem na łóżku, patrząc na niego nieśmiało. Mruknąłem zaskoczony, gdy wplótł palce w moje włosy i lekko uniosłem głowę, zgodnie z pociągnięciem ręki. Niepewnie odwzajemniłem pocałunek, wtulając się w mężczyznę. Uchyliłem ostrożnie wargi, w sumie nigdy się nie całowałem jeszcze.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach