Pokój głównego przemytnika.

Strona 3 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Kwi 26, 2013 6:45 pm

-Cieszę się, że jest dobrze.- zaśmiałem się pogodnie, odkładając ostatnią rzecz.
Ziewnąłem głęboko, czując się zmęczony i senny. W zasadzie, jakoś swego czasu nie dosypiałem. Zerknąłem na Darka.
-Nie, nie przeszkadza mi.- zarumieniłem się.
W sumie, tak przyjemnie było się tulić do niego...
-Pójdę pod prysznic.- poszedłem do łazienki i szybko się wykąpałem.
Zostając w długim T-shircie Darka wyszedłem z łazienki i wsunąłem się do łóżka, nieśmiało się do niego przytulając.
-Umm... Masz coś przeciwko temu?- spytałem niepewnie, czując pod palcami nagie ciało mężczyzny.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Kwi 26, 2013 6:50 pm

- Nie. Wszystko w porządku - uśmiechnąłem się mimo, że wiedziałem jak to się skończy. Patrzyłem jak zasypiał, a sam próbowałem nie myśleć o niczym. Dosłownie o niczym, bo wszystko prowadziło do cudnego chłopaka leżącego tuż obok... ba gdyby tylko... On się jeszcze we mnie wtulał. Wreszcie udało mi się zasnąć.
Niestety nie na długo. Śnił mi się cholernie podniecający sen. Poczułem twardniejącego penisa. Cholera! Miku leżał ta, że nie było szans wydostania się bez obudzenia go, a prędzej czy później zorientuje się, że coś jest nie tak. Odsunąłem biodra do tyłu by go nie dotykać tą częścią ciała.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Kwi 26, 2013 7:01 pm

Po niezbyt długiej chwili zasnąłem, mocno wtulony w mężczyznę, nieświadom jego myśli i problemów ze mną zresztą związanych. Nie śniło mi się nic, jak zwykle zresztą. Podczas snu jednak uwielbiam się tulić do wszystkiego, co jest wokoło. Kołdry, poduszki... A takie 36.6 jest cudowne. I ciepluteńkie. Gdy tylko poczułem przez sen, że odsuwa się ode mnie, mruknąłem niezadowolony i mocno się w niego wtuliłem, ściśle przylegając do jego ciała i nie dając mu odsunąć się ode mnie w jakikolwiek sposób.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Kwi 26, 2013 7:07 pm

Młody nie wiedział co robi... Cholera. Zacząłem go w takim razie mocniej przytulać...sam się prosił. Masowałem jego ciało przez koszulkę i słuchałem jak zaczyna mruczeć. W sumie nie obchodziło mnie czy się obudzi czy nie. Teraz byłem w takim stanie, że nie dbałem o drobiazgi. Po chwili wsunąłem jedną dłoń pod koszulkę. Drugą natomiast przeniosłem na swojego penisa chcąc jak najszybciej osiągnąć spełnienie.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Kwi 26, 2013 7:11 pm

Zadowolony mocno się przytuliłem, pomrukując, gdy tylko zaczął mnie masować. Byłem bardzo łasy na takie pieszczoty, w końcu nikomu nigdy nie pozwalałem się dotykać. Intensywniej więc reagowałem na dotyk. Zacząłem się wiercić przez sen, robiło mi się coraz bardziej gorąco. W końcu otworzyłem oczy, zamglone od tego dziwnego uczucia.
-Gorąco...- wymruczałem na głos, było mi gorąco, a zwłaszcza tam na dole.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Kwi 26, 2013 7:17 pm

Uśmiechnąłem się tylko widząc jego zamglone oczy. Księżyc świecił tak mocno, że było jasno prawie jak w dzień.
- Zaraz zrobi się jeszcze cieplej - powiedziałem i zsunąłem rękę na jego twardniejącego penisa. Zacząłem go masować dosyć delikatnie, żeby się nieco przyzwyczaił. Zostawiłem na razie siebie w spokoju choć nie było to zbyt przyjemne, ale wytrzymam. Po chwili zacząłem mocniej pieścić jego ciało drapiąc dosyć mocno w niektórych miejscach. Między innymi po brzuchu. Uśmiechnąłem się szerzej widząc jak jego ciało reaguje na te pieszczoty.
- Ciepło? - zaśmiałem się nachylając się nad jego uchem i owiewając je ciepłym powietrzem.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Kwi 26, 2013 7:36 pm

Spojrzałem na niego nieco nieprzytomnie, trochę nie zdając sobie sprawy z tego, co się dzieje.
-Jeszcze cieplej?- z cichym jękiem odrzuciłem kołdrę. Było mi naprawdę gorąco.
Pisnąłem cichutko, gdy dotknął mojego członka. Nie, tak nie można, to złe... Jęknąłem głośno i rozkosznie, czując drapanie. Poddałem się całkowicie jego dłoniom nie rozumiejąc, co on ze mą robił.
-Gorąco...- zajęczałem głośno, przeciągle.- Co Ty ze mną robisz...- wyszeptałem, cały czerwony na policzkach.
Moje ciało wariowało, nie wiedziałem, co się dzieje ze mną.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Kwi 26, 2013 7:51 pm

Nachyliłem się nad jego ponętnym ciałem i zacząłem lizać jego sutki. Po chili przygryzałem je lekko. Zacząłem mocniej pieścić penisa chłopaka. Tak bym chciał w niego teraz wejść, ale musiałem się powstrzymać. Nie jestem gwałcicielem. Poza tym nie chcę by cierpiał. Wszystko powoli i w swoim czasie. Zawsze do przygotowań mogę przecież wykorzystać zabawki z pudełka.
- Przyjemnie? - spytałem chcąc się upewnić.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Kwi 26, 2013 8:18 pm

Zacząłem jęczeć i szybciej oddychać, gdy jego usta dorwały się do moich sutków. Nie byłem w stanie pozbierać myśli, doprowadzić ich do ładu. Czułem się cudownie wręcz. Zdałem sobie sprawę, że w pewien sposóbmu ufam.... I lubię ten dotyk. Dotyk jego ciała, jego ramion, palców, ust.... Rozszerzyłem bezwiednie uda, gdy dotknął tak wrażliwe miejsce. Mój jęk słychać było chyba aż na korytarzu.
-T-tak....- szepnąłem urywanym z rozkoszy głosem.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Sob Kwi 27, 2013 8:31 am

Cholera! Jeszcze tak ładnie teraz przede mną rozkładał nogi. Dłonią szczypałem jego sutki na przemian. Zniżyłem się trochę. Nigdy nikomu nie robiłem loda. Zawsze to ja czekałem aż ktoś mi zrobi dobrze. Teraz jednak nie miałem do czynienia z doświadczonym "kochankiem". Zacząłem lizać zaczynając od nasady przesuwałem językiem w górę do samej główki. Potem odrywałem język i powtarzałem czynność w trochę innym miejscu. Nie miałem na razie zamiaru połykać jego spermy, więc ograniczałem się tylko do takich pieszczot. Oderwałem dłoń od jego torsu by móc również sobie podogadzać. Zacząłem dosyć szybko obciągać swojego penisa.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sob Kwi 27, 2013 11:37 am

Za każdym szczypnięciem sutka czułem elektryzujący dreszcz, wywołujący moje głośne jęki. Nawet nie przyuważyłem, jak zniżył głowę. Zorientowałem się dopiero, gdy poczułem coś ciepłego i wilgotnego na moim naprężonym członku. Z moich warg wydobył się dziwny dźwięk, ni to jęk, ni to jakieś kwilenie.... Poczułem gwałtowną falę gorąca i chwilę potem wytrysnąłem, brudząc siebie i jego.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pon Kwi 29, 2013 7:38 am

Miałem nadzieję, że mimo mojego całkowitego braku doświadczenia, sprawiałem chłopakowi przyjemność. Moje nadzieje potwierdził głośny jęk chłopaka i jego sperma, która trysnęła między innymi na moją twarz. Teraz wiedziałem jak się czuli wszyscy moi chwilowi kochankowie. Było to jednak lepsze od połykania, którego wolałbym nie próbować. Po kilku chwilach szybkich ruchów ręką ja również doszedłem powiększając mocno plamę spermy na pościeli. Obaj opadliśmy na poduszki głośno i głęboko oddychając. Po kilku chwilach odwróciłem twarz do Miku i uśmiechnąłem się ciepło.
- W porządku? - spytałem szczerząc się jak głupi do sera.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pon Kwi 29, 2013 4:18 pm

Oddychałem szybko, trochę nie ogarniając tego, co się działo. Zerknąłem nieco nieprzytomnym wzrokiem na mężczyznę, jeszcze do mnie nie docierało, co się właśnie wydarzyło.
-T-tak...- powiedziałem niepewnie, nieco drżącym głosem, powoli się uspokajając i przytomniejąc.
Zarumieniłem się mocno widząc, co ma na twarzy.
-Umm... Przepraszam...- speszyłem się nieco.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pon Kwi 29, 2013 5:03 pm

Z Tego wszystkiego zapomniłem się wytrzeć. Zrobiłem to teraz kawałkiem kapy na łóżko.
- Nie muszisz przepraszać - uśmiechnąłem się - Liczyłem się z tym gdy zacząłem sprawiać Ci przyjemność.
Cały czas było mi gorąco. Rozłożyłem szeroko wszystki kończyny chcąc się nieco ochłodzić.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pon Kwi 29, 2013 7:18 pm

Zerknąłem na niego mocno czerwony na policzkach. Wyglądał tak jakoś... inaczej, rozwalony na łóżko, z szeroko rozłożonymi kończynami.
-N-no dobrze...- szepnął cichutko, zerkając na niego nieśmiało.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Maj 03, 2013 12:41 pm

- Nie było Ci przyjemnie? - spytałem smutno trochę zdziwiony. Odwróciłem się całkowicie przodem do niego. Wyciągnąłem rękę i zacząłem drapać chłopaka po głowie. Nie chciałem sprawić by się mnie bał. Wyglądało to tak jakby ktoś go kiedyś skrzywdził. A ja przecież tego nie chciałem. Cieszyłem się gdy jęczał z rozkoszy i chciałem by domagał się więcej.
- Czy ktoś Cię skrzywdził? - chciałem wiedzieć trochę więcej o tym chłopaku.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sro Maj 08, 2013 4:51 pm

-Było...- zarumieniłem się jeszcze mocniej, zerkając na niego niepewnie.
Dziwnie się czułem, zdecydowanie. Zerknąłem speszony na mężczyznę, obserwując go uważnie. Następne pytanie jednak kompletnie mnie zaskoczyło. Przygryzłem wargę.
-M-mnie? N-nie...- wyszeptałem.
Nie chciałem się przyznawać do tego, co kiedy widziałem. W ogóle nie chciałem mówić o mojej przeszłości.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Sro Maj 08, 2013 9:54 pm

Czułem, że nie jest ze mną do końca szczery. Wolałem jednak nie pytać. Sam zdecyduje kiedy i czy w ogóle mi powie prawdę.
Ponieważ nie zaprotestował ja dalej drapałem go po głowie i czasami sięgałem paznokciami za ucho chłopaka. Wydawało mi się, że wtedy zaczynał mruczeć zupełnie jak kot.
- Może chcesz się umyć? - spytałem - Łazienka jest wolna. Ja wolę się myć rano.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Czw Maj 09, 2013 4:02 pm

Odetchnąłem z ulgą, że nie zaczął drążyć tematu. W zasadzie on naprawdę jest w porządku... Przysunąłem się do niego lekko i przytuliłem, przy okazji umożliwiając mu lepsze drapanie. Mmmm, to miłe. Nawet bardzo. Zacząłem zadowolony mruczeć.
-Za chwilę... Chyba że masz coś przeciwko?- zaczerwieniłem się, lekko speszony.
W zasadzie jakoś nie chciało mi się ruszać, obudził mnie w środku nocy i mówiąc szczerze byłem teraz naprawdę śpiący.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Maj 10, 2013 3:22 pm

- Nie mam nic przeciwko - uśmiechnąłem się - Przecież możesz robić co chcesz - ziewnąłem szeroko pod koniec mówienia.
- Ja jeszcze idę w kimę - ułożyłem głowę na poduszcze i po chwili spałem pochrapując cichutko.
Po kilku godzinach obudziłen się wyspany. Byłem zadowolony z przebiegu dzisiejszej nocy. Spojrzałem na śpiącego jeszcze chłopaka i poszedłem się umyć.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pią Maj 10, 2013 4:49 pm

Zaśmiałem się cichutko i na jego słowa przyciągnąłem do siebie róg kołdry, zamykając oczy. Wcisnąłem się wygodnie w kołdrę, tuląc ją do siebie i zamierzając sobie zasnąć.
-Dobranoc.- wymamrotałem, a po chwili już spałem, wygodnie sobie śpiąc.
Zmęczony tym wszystkim spałem głęboko, nie chcąc wstawać.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pią Maj 10, 2013 6:06 pm

Kiesy się umyłem on dalej spał. A zbliżało się już południe. Pokręciłem głową z uśmiechem na ustach. Dolałem wody Tamce i wypuściłem ją na śniadanie. Zajrzałem do szafy w poszukiwaniu jakichś ubrań. Chyba jeszcze spałem, bo widziałem czyste, wyprasowane ubrania poukładane na półkach i wieszakach. Po chwili dopiero mi się przypomniało, że to ciężka praca Miku. Byłem pełen podziwu dla chłopaka. Umiał robić rzeczy do których ja nie miałem ani talentu ani cierpliwości.
Założyłem dżinsy i zielony t-shirt. Nogi wsunąłem w glany i zszedłem do kuchni. Był już zatrudniony, na szczęście nowy kucharz, więc odetchnąłem z ulgą. Przygotował naleśniki dla nas obu mimo że ja nie przywykłem do jedzenia śniadań. W mojej pracy nie było na to czasu.
Wróciłem na górę i postawiłem tacę niedaleko łóżka, by Miku poczuł ten apetyczny zapaszek.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Pon Maj 13, 2013 11:10 am

Obudził mnie przyjemny zapach, którego źródło było tuż obok łóżka. Zaspany otworzyłem oczy, zerkając wokoło sennym wzrokiem. Przeciągnąłem się i usiadłem, odruchowo obciągając na sobie nieco za duży T-shirt Darka.
-Naleśniki? Dla mnie?- zarumieniłem się lekko. To naprawdę miłe z jego strony.- Dziękuję.- powiedziałem z lekkim uśmiechem.
Zabrałem się do jedzenia z zadowolonym mruknięciem. Pyszne normalnie. Ale nie uwierzę, że to on to gotował....
-Pyszne było. Dziękuję bardzo.- powiedziałem wesoło.- Pójdę pod prysznic...
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Kusza on Pon Maj 13, 2013 1:03 pm

- No dla Ciebie, ale podziękowania należą się kucharzowi. - uśmiechnąłem się. Kiedy wyszedł spod kołdry jego widok trochę mnie zamurował. To wszystko był wynik ostatniej nocy. Jego ciało drżące z przyjemności i tak szczerze reagujące na każdy mój dotyk.
Cholera a mogłem poczekać ze swoim prysznicem i teraz móc się kąpać z chłopakiem. No coż. Może następnym razem. Spojrzałem ja biurko. Zostało kilka papierów do ogarnięcia, a potem zasłużony odpoczynek.
avatar
Kusza

Liczba postów : 64
Join date : 05/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Miku on Sro Maj 15, 2013 3:49 pm

-Dziękuję, że mi je przyniosłeś.- zaśmiałem się lekko, zerkając na niego.
Wyszedłem spod kołdry i westchnąłem miękko, widząc jego spojrzenie na sobie. Cały czerwony zerknąłem na Kuszę, obciągając na sobie T-shirt.
-A Ty już się kąpałeś? Mogę Ci ustąpić pierwszeństwa, dla mnie to nie problem...- powiedziałem nieśmiało.
Ruszyłem do swojej torby, której nie rozpakowałem, aby wziąć z niej jakieś czyste, świeże ubrania. Zbyt wiele tego nie było, ale co to za problem przeprać to, co miałem na sobie wcześniej.
avatar
Miku

Liczba postów : 64
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój głównego przemytnika.

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach