Lodziarnia

Go down

Lodziarnia

Pisanie  Yuya on Wto Kwi 02, 2013 7:25 pm

Kto nie lubi lodów? Wszyscy je przeważnie uwielbiają. Tutaj można dostać, jakie tylko się zapragnie. Jest to niewielki budyneczek. Z zewnątrz wygląda na zwyczajną lodziarnię jak każda inna. W środku tak samo. Ściany koloru łososiowego z kolorowymi plamami, emitującymi gałki lodów. Podłoga wyłożona kremowymi błyszczącymi kafelkami. Po lewej stronie stoją stoły, a przy nich siedzenia. Po prawej zaś znajdują się blat z kasą, a tuż nad nim ogromna tablica z wszystkimi rodzajami lodów oraz dodatkami do nich.
avatar
Yuya

Liczba postów : 12
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Dorian on Nie Maj 12, 2013 7:45 pm

Po jakims czasie, nadal wesolo przytuleni, dotarlismy do sklepu. To nic, ze ludzie nas mijani marudzili o gejach i o tym, ze powinno nam sie zakazac adopcji dzieci, bo je molestujemy w bialy dzien na ulicy. Taaaa... Nice.
Pewnym krokiem wkroczylem do lodziarni, jako ostatni, bo przeciez w trojke bysmy nie przeszli. Tak wiec trzeba bylo sie rozdzielic, a ja przepuscilem Hidusia i Sergio jako pierwszych.
-No wiara, to na co macie ochote-Zapytalem zgromadzonych, podchodzac do lady. Uh... Kolorowo. Ja tam bym nie wiedzial co wybrac, bo nazwa Sex on the Beach, choc brzmi pociagajaco, nic mi nie mowi. Za to pewien jestem, ze te male blondwlose ma juz swoje ulubione smaki. Czy tam rodzaje, bo wczesniej wspominal cos o ruskich, czy tam francuskich. A nie, to bylo cos z cialem... Te, no... Wloskie chyba.
avatar
Dorian

Liczba postów : 19
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Sergio Ferretti on Pon Maj 13, 2013 7:15 pm

Wkurzali mnie Ci idioci, których mijaliśmy idąc do lodziarni. Postanowiłem jednak że nie będę się przejmował głupotami i psuł cudownego nastroju ani sobie, ani moim "kumplom".
- Dziękuję - powiedziałem uśmiechając się do Doriana gdy przepuścił mnie w drzwiach. - Hmmm... Ja marzę o wielkim rogu z kilkunastoma smakami lodów - zaśmiałem się radośnie - Ale pewnie jak zwykle robię wilcze oczy, więc poproszę 2 gałki czekoladowych i jedną zabajone. - Kusiło mnie żeby wziąć Sex on the beach, ale wolałem nie ryzykować przy Hide szczególnie, że nawet nie wiedziałem jak to "przetłumaczyć".
avatar
Sergio Ferretti

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Hide on Pon Maj 13, 2013 7:24 pm

Nie bardzo rozumiałem o czym mówią Ci dziwni ludzie, później będę musiał spytać się brata co oni mieli na myśli. Na pewno będzie umiał mi wytłumaczyć. Jak tylko Dorian otworzył drzwi od kawiarenki wleciałem do środka pędem, pierwsze co spojrzałem w stronę zwykłych lodów, ale już po chwili mój wzrok został przykuty przez desery lodowe. Od razu przykleiłem się do szklanej ścianki patrząc na nie, wszystkie wyglądały pysznie, ale pewnie nie dałbym radę zjeść każdego.
- Ja chcę te w pucharku, ten co ma tak dużo owoców - powiedziałem pokazując palcem przez szybę i odwracając głowę w stronę Doriana z uśmiechem.
avatar
Hide

Liczba postów : 17
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Dorian on Sob Cze 15, 2013 11:37 am

Coz... Ja tam zbytnio nie przepadam za slodyczami, jadam je tylko ze wzgledy na Hidego. Tak wiec skoro juz z nimi tutaj jestem... Chyba tez cos wezme. Co sie bede odcinac od spoleczenstwa.
-Hmmm... Ja chyba wezme sobie cynamonowe...- Mruknalem pod nosem, ustawiajac sie w kolejce. Przedemna byly tylko dwie osoby, wiec szybko powinno pojsc - Wy mozecie juz isc szukac stolika, poradze sobie.- Zapewnilem ich, wskazujac na drzwi. Ladna pogoda jest, co sie bedziemy w budynku gotowac! Swieze powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.
avatar
Dorian

Liczba postów : 19
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Sergio Ferretti on Pon Cze 17, 2013 2:43 pm

Znaleźliśmy z Hide fajny lekko zacieniony stolik pod rozłożystym drzewem. Wiał tam przyjemny wietrzyk, więc miejsce idealne na dzisiejszy upał. Hide machał radośnie nogami siedząc na krześle i czekając na lody, a ja rozglądałem się po ogródku, w którym była masa ludzi. Po kilku chwilach przyszedł Dorian z naszymi pysznymi lodami. Zacząłem jeść moją porcję. Były naprawdę pyszne. Słodkie i zimne.
- To jak Hide? Zadowolony z dzisiejszego dnia? - spytałem z uśmiechem. W końcu to miała być "zapłata" za wtedy kiedy my z Dorianem poszliśmy się "pobawić" sami. Na wspomnienie tamtej nocy znów zrobiło mi się ciepło, więc szybko pochłonąłem resztę mojego deseru zerkając co jakiś czas na Doriana. Nie mogłem tego opanować. Patrzenie na jego twarz było dla mnie jak narkotyk.
avatar
Sergio Ferretti

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Hide on Wto Cze 18, 2013 9:13 pm

Kiwnąłem lekko głową i ruszyłem razem z Sergio na zewnątrz, było ciepło więc usiedliśmy przy stoliku w cieniu. Rozglądałem się dookoła z uśmiechem na twarzy, dawno nie byłem na tak przyjemnym wyjściu razem z bratem. Do tego był z nami Sergio, którego bardzo lubiłem. Kiedy Dorian przyszedł szybko złapałem swój pucharek i łyżeczkę wcinając lody, zamruczałem cicho czując ich pyszny smak.
- Mhmm. Sfietnie - powiedziałem z kawałkiem lodów w ustach, przełknąłem to aby lepiej mi się mówiło. - Teraz tylko mały spacerek i dzień będzie idealny - dodałem wymachując łyżeczką przy gestykulacji. Naprawdę byłem zadowolony z dzisiejszego dnia.
avatar
Hide

Liczba postów : 17
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Dorian on Czw Sie 15, 2013 2:23 pm

Cholera... Czy tam baba przede mna musiala wybierac i ciagle zmieniac zdanie? No kurwa. I tak jej to wszystko pojdzie w biodra, wiec co za roznica, czy wezmie sorbet czy smietankowe?!
Uh... W porzadku Dorian. Wdech, wydech, nie takie rzeczy wytrzymywales...
Na szczescie, ten gow... Dzieciak przy niej w koncu zaczal wrzeszczec ze chce swojego loda, tak wiec zaplacila i poszla w pizdu. Szybko zlozylem swoje zamowienie i juz po chwili wracalem do stolika z tacka, na ktorej zjadowaly sie trzy pucharki lodowe.
-No, to smacznego- Powiedzialem obu, posylajac cieply usmiech i siadajac na swoim miejscu, po czym biorac sie za swoja porcje.
-Spacerek... No nieeee wiem... Nie za duzo tych atrakcji?- Zapytalem przekornie, krzywiac sie teatralnie, tak by Hide widzial, po czym zerkajac krotko na Sergio i puszczajac mu oczko. Kto zabroni mi sie droczyc z mlodszym bratem?
avatar
Dorian

Liczba postów : 19
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Sergio Ferretti on Czw Sie 15, 2013 4:10 pm

Zjadłem bardzo szybko moje lody i oblizałem się, w sumie dosyć znacząco.
- Ja bym się przeszedł, ale już do domu - powiedziałem. Tak naprawdę z każdą chwilą byłem coraz bardziej nakręcony i nie wiedziałem jak sobie z tym poradzić. W końcu nawet jak dotrzemy do domu to trzeba będzie się pozbyć Hide, albo w ogóle znaleźć jakieś odpowiednie miejsce. W końcu chciałem spróbować z Dorianem troszkę innych zabaw.
avatar
Sergio Ferretti

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Hide on Czw Sie 15, 2013 4:21 pm

Co za marudy, przecież oni też są młodzi. I już zmęczeni nie mają ochoty na spacerek. Spojrzałem najpierw na brata, a później na Sergio.
- No to może powolny spacerek do domu? - zaproponowałem kończąc swoje lody. Przecież dopiero co wyszliśmy, nie chciałem tak szybko wracać. Ja tam bym mógł do wieczora chodzić po mieście, a nawet i w nocy. Rzadko była okazja, bo brat wiecznie był zapracowany, Sergio tak samo.
- Pooglądamy jakiś film jak wrócimy do domu? - poprosiłem patrząc proso na Doriana z uśmiechem i błyszczącymi oczami. Tak bardzo chciałem spędzić z nimi jeszcze więcej czasu.
avatar
Hide

Liczba postów : 17
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Dorian on Czw Sie 15, 2013 5:32 pm

Zdusilem w sobie specyficzny usmiech, widzac jak jezyk Sergio zgrabnie ppomyka po jego wargach. Heh... On nawet nikogo nie probuje chyba oszukiwac, ze nie jest napalony.
Tym bardziej nie na reke byla mi prosba Hide. Serio, kocham te dziecko... No ale kurwa. Czasem wprost mam wrazenie, ze wykorzystuje fakt, ze nie umiem mu odmawiac.
Wybacz Sergio, beddziesz musial sie przemeczyc te poltorej godziny dluzej.
-No w porzadku...-Mruknalem, odsuwajac od siebie pusty pucharek. Praktycznie po kilku sekundach pojawila sie kelnerka, zabierajac puste naczynia, a my wstalismy, zabierajac ssie do domu.

[z/t]
avatar
Dorian

Liczba postów : 19
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lodziarnia

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach