Kawiarnia

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Czw Kwi 11, 2013 8:46 pm

Również śmiał głośno, swoim najszczerszym i najprawdziwszym śmiechem (a w jego przypadku nie zawsze było to takie oczywiste). Przygryzł lekko wargę, starając się jakoś powstrzymać, ale po prostu nie mógł.
-Boooże, co się przed chwilą wydarzyło?! - spytał słabym głosem, nadal nie przestając się śmiać - One naprawdę w to wszystko uwierzyły...
Spojrzał na siedzącego przy ścianie Sato i z łobuzerskim uśmieszkiem spytał - Ciekaw jestem, co pomyślały, kiedy tak oboje wyszliśmy w bardziej "ustronne" miejsce, a ty, kooochanie? - ostatnie słowo wypowiedział znów z przesadną słodkością.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Czw Kwi 11, 2013 9:11 pm

Pokiwał głową ze śmiechem.
- Naiwne nie wiedzą jak naprawdę jest w parze dwóch gejów więc we wszystko uwierzą - powiedział radośnie. Odpowiedź na pytanie Felixa była oczywista, takie maniaczki mogły pomyśleć tylko o jednym. Poklepał miejsce obok siebie aby chłopak usiadł po czym spojrzał na sufit zamyślając się lekko.
- Sądzę, że według nich będziemy teraz uprawiać ostry seks w łazience - powiedział cichym głosem - Będziesz musiał pognieść sobie bluzkę żeby to wyglądało jak najbardziej prawdziwie. Nie chcemy ich zawieść, prawda? - spojrzał na Felixa z łobuzerskim uśmieszkiem.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Czw Kwi 11, 2013 9:21 pm

Gdy w końcu udało mu się uspokoić, przynajmniej na tyle, by spokojnie złapać oddech, usiadł na wskazanym przez chłopaka miejscu i oparł się wygodnie o ścianę. Policzki nadal miał czerwone, co prawda, teraz nie był to efekt "zawstydzenia", lecz zbyt dużej ilości śmiechu.
-Oczywiście, w końcu jesteśmy profesjonalistami - stwierdził, zdejmując swoją puchatą bluzę i tak jak powiedział Sato, w kilku miejscach pozaginał materiał bluzki. Dodatkowo, o kilka milimetrów odpiął rozporek w spodniach, uśmiechając się przy tym perfidnie.
-Tak będzie chyba idealnie - stwierdził anielskim głosikiem, przymykając na chwilę oczy.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pią Kwi 12, 2013 11:57 am

Patrzał jak chłopak ściąga bluzę z siebie i dokładnie ją gniecie, w końcu z seksu nie da radę wyjść z niepogniecionymi ciuchami. Jego wzrok powędrował w dół kiedy ten dla efektu jeszcze rozpiął rozporek lekko. Zachichotał cicho.
- Moim zdaniem jest idealnie - powiedział wesoło i sam rozpiął sobie guzik u spodni, jak będą wracać na swoje miejsce to dla efektu będą "kończyć" dopinanie spodni. Kiedy chłopak przymknął oczy lekko Satoru pochylił się i pocałował go lekko w usta, nic nie mógł poradzić na to, że strasznie go kusiło pocałowanie Felixa. Nawet jeśli tylko udawał słodkiego i niewinnego chłopca to wychodziło mu to idealnie i nie mógł się oprzeć pokusie.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Pią Kwi 12, 2013 3:23 pm

Przez chwilę zastanowił się, czy nie przesadzili... Jednak skoro te naiwne dziewczyny uwierzyły w ich nienaturalne zachowanie, to i z tym nie powinno być problemu. Z chwilowego zamyślenia wyrwał go Satoru. Ze zdziwieniem otworzył szeroko oczy i uchylił lekko usta. Czyli również za kulisami będzie działa się swego rodzaju akcja. Ciekawiło go tylko, czemu Sato go pocałował, skoro nie mieli żadnej widowni. Mimo wszystko nie przeszkadzało mu to i jedynie przysunął się bliżej chłopaka.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pią Kwi 12, 2013 3:30 pm

Nie miał zamiaru oczywiście przesadzać z tym pocałunkiem, w końcu Felix mówił tylko o całowaniu dla zabawy więc bez widowni mogło mu się oberwać. Wolał nie ryzykować pomimo tego, że Felix przysunął się do niego lekko. Po kilku sekundach więc odsunął się od jego ust i spojrzał na chłopaka lekko zmieszany.
- Wybacz, ale tak świetnie idzie Ci granie słodkiego niewiniątka, że nie mogłem oprzeć się pokusie - wytłumaczył drapiąc się lekko w tył głowy. Spojrzał na zegarek na lewym nadgarstku.
- Myślę, że wystarczająco długo tu siedzimy. Jak sądzisz? - zapytał i spojrzał na kolegę. Nie będzie sam decydować, jeśli Felixowi będzie się wydawać, że jednak za krótko to posiedzą tu jeszcze kilka minut.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Pią Kwi 12, 2013 3:46 pm

Uśmiechnął się lekko do chłopaka, gdy ten się od niego odsunął. No cóż, podobało mu się to, że mimo wszystko zachowywał pewną ostrożność.
-Tak wiem, jestem świetnym aktorem - powiedział rozbawiony, teatralnie poprawiając włosy - Ale też w sumie... Odpowiada mi bycie takim "niewiniątkiem" - stwierdził kiwając lekko głową.
-Właściwie... Nie mam pojęcia ile może trwać ostry seks w łazience w kawiarni - zażartował, śmiejąc się uroczo - Ale chyba możemy już iść, panie pewnie niespokojnie wypatrują naszego powrotu... - mówiąc to, szybko podniósł się z podłogi.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pią Kwi 12, 2013 4:01 pm

Zachichotał cicho patrząc jak Felix poprawia włosy w geście teatralnym, tak jakby chełpił się ze swojego talentu aktorskiego choć oboje wiedzieli, że chłopak tylko sobie żartował.
- Czyli w rzeczywistości też jesteś takim słodkim chłopaczkiem? No i wiadomo, do misji zakładasz wtedy maskę potwora - przeciągnął się po czym również wstał z podłogi i kiwnął lekko głową do niego.
- Oj tak, jestem pewien, że wbiją w nas wzrok - powiedział z szerokim uśmiechem po czym otworzył drzwi łazienki i puścił chłopakiem przodem. Kiedy byli wyszli zza zakrętu sięgnął dłońmi do spodni zapinając guzik po czym pomógł Felixowi z bluzą.
- Kotku, całą bluzę sobie pogniotłeś - powiedział troskliwie.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Pią Kwi 12, 2013 5:03 pm

-A co jeśli Ci wyznam, że zabijam z równie uroczym uśmieszkiem, jak teraz? - zachichotał, jego słowa naprawdę zabrzmiały teraz jak padające z ust prawdziwego psychopaty.
-Ojej... - gdy już wyszli, mruknął cicho, na uwagę chłopaka i gorączkowo próbował wyprostować pognieciony rękaw bluzy, jednocześnie drugą ręką sięgając ku swoim spodniom, dopinając rozporek. Delikatnym krokiem szedł między stolikami, by w końcu usiąść na swoim miejscu. Oparł się łokciami o blat stołu i z uroczą minką wpatrywał się w Sato. Przez chwilę rozmyślał o ich krótkim pocałunku w toalecie i mimowolnie uśmiechnął się na wspomnienie tego, co miało miejsce zaledwie chwilę wcześniej.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pią Kwi 12, 2013 5:14 pm

- Szczerze? Nie zdziwiłbym się gdybyś mówił prawdę. U mnie tak samo, tylko podobno oczy mi się zmieniają, tak mówią moje ofiary - mówił o tym tak spokojnym głosem jakby mordowanie ludzi nie było niczym złym ani nadzwyczajnym. Ot, przyzwyczajenie, które nabył w ciągu tych dwóch samotnych lat.
- No ojej, ojej - powiedział delikatnym głosem lekko papugując chłopaka. Ujął jego wolną dłoń po chwili i szedł między stolikami. Słyszał chichoty kiedy przechodzili obok tych dziewczyn i był zadowolony z tej reakcji. Kiedy usiedli przy swoim stoliku dopił herbatę do końca.
- To jak, idziemy już? Czy chcesz coś jeszcze zamówić? - oczywiście przy wyjściu planował już kolejny tekst, który trafi do dziewczyn w dwuznaczny sposób.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Pią Kwi 12, 2013 7:11 pm

Został brutalnie wyrwany z zamyślenia pytaniem chłopaka.
-Właściwie... Nie wiem, gdzie jeszcze mógłbym Cię zaciągnąć, ale zawsze możemy powłóczyć się gdzieś bez celu i poszukać kłopotów - zaśmiał się, szybko dopijając herbatę.
Wstał od stolika, zostawiając na nim jedynie zapłatę, znacznie przekraczającą rachunek. No cóż, bardzo lubił to miejsce i całkiem często zostawiał tu jakieś napiwki, poza tym, to on zaprosił Sato do kawiarni, więc uważał, że to on powinien zapłacić, miał nadzieję, że chłopak nie będzie miał nic przeciwko temu.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pią Kwi 12, 2013 7:15 pm

- Znajdziemy jakieś ciekawe miejsce do pozwiedzania, na pewno - odpowiedział mu z uśmiechem. Nie miał zamiaru się wykłócać o zapłatę skoro Felix wolał płacić za nich oboje. Wstał od stołu i złapał dłoń chłopaka, kiedy przechodzili obok stolika dziewczyn powiedział wyraźnie.
- To chodźmy do mnie teraz - i uśmiechnąłem się czochrając lekko jego włosy po czym opuściliśmy pomieszczenie. Po kilku krokach znów się roześmiałem wesoło.
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Felix Bideven on Sob Kwi 13, 2013 7:33 pm

Grzecznie chwycił dłoń chłopaka i ruszył za nim przez kawiarenkę. Jedynie kiwną głową rumieniąc się nieco, gdy przy dziewczynach Sato niemal krzyknął o tym, gdzie się teraz udają. Trochę żałował, że to zdanie kończyło ich małe przedstawienie, ale czuł też, że jeszcze dziś trafią na coś ciekawego. Może ktoś będzie chciał ich zabić... Albo znajdą jakieś zwłoki w ciemnej uliczce... Kto wie...
Kiedy odeszli kawałek i Felix wybuchnął śmiechem, radośnie wymachując dłonią chłopaka. Nie puścił jej, pomimo, że nikt ich już nie obserwował.
-Nooo... Koochanie, to gdzie teraz pójdziemy? - zapytał przeciągle, robiąc uroczą minkę - Bo ja nadal nie mam pomysłu... W sumie... -zamyślił się na chwilę - Nie znasz dobrze tego miejsca, prawda? A więc zdajemy się na twoją intuicję, zaprowadź mnie gdzieś... Zobaczymy, gdzie wylądujemy - zaśmiał się i zaczął nucić coś pod nosem.
avatar
Felix Bideven

Liczba postów : 75
Join date : 03/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Satoru on Pon Kwi 15, 2013 1:47 pm

Spojrzał w dół na ich dłonie, w sumie to nie przeszkadzało mu, że chłopak zapomniał puścić jego rękę. Skoro udawali parę to nie widział w tym nic złego, nieważne, że wyszli już z kawiarni. Na ulicy pewnie jest masa piszczących pasjonatek gejowskich związków.
- Wiesz, jeśli chodzi o zakamarki, zaułki, ślepe uliczki i tym podobne to znam te miejsca doskonale - odpowiedział Felixowi ze śmiechem i rozejrzał się dookoła. Mieszkając na ulicy nie miał czasu na rozrywki, znał tylko tanie knajpki gdzie można było się najeść porządnie nie płacąc przy tym za dużo.
- W takim razie zdajemy się na ślepy los, zobaczymy co nas spotka dzisiaj - powiedział idąc przed siebie i co jakiś czas skręcając na chybił trafił w różne ulice.

z/t
avatar
Satoru

Liczba postów : 76
Join date : 04/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarnia

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach