Pokój Następcy

Go down

Pokój Następcy

Pisanie  Seiran on Wto Kwi 02, 2013 6:30 pm

Sypialnia młodego panicza Nicoliniego to jedyny w tej rezydencji pokój wykonany w stylu gotyckim, cały skąpany w cudnej czerni. Pod jedną ze ścian stoi dwuosobowe posłane czerwono-czarną pościelą łóżko. Naprzeciwko łóżka znajduje się ogromna szafa, w której można by pomieścić ubrania dla całej armii. Tuż obok szafy znajduje się oprawione w czarną ramę duże lustro z złotymi zdobieniami. Pod oknem stoi jakżeby inaczej czarne biurko zdobione licznymi magicznymi ornamentami. Po prawej stronie są drzwi prowadzące do prywatnej łazienki, która utrzymana jest w barwach morskiej zieleni. Na prawo od wejścia stoi prysznic, zaś po lewej znaleźć można wc oraz umywalkę. Na samym środku widać dużą wbudowaną w podłogę wannę, choć można by ją nawet nazwać basenem.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Nicolino on Wto Kwi 02, 2013 7:56 pm

Szukałem w szafie jakiś ubrań na zmianę, wiadomo nie będę chodził nago po tym jak się wykąpię. Może i nigdzie nie szedłem i wyjątkowo spałem u siebie, tak tak owszem tym razem nie wykradam się do Yu-sana, ale cóż wracając do myśli przewodniej ubrać się muszę i tyle. W końcu po kilku minutach znalazłem koszulkę, którą zabrałem Yuyi, cóż on w niej już nie chodził, a dla mnie była idealną piżamą, więc ją sobie wziąłem i teraz nawet, gdy jego nie było przy mnie miałem coś, co mi o nim przypominało. Wszedłem do łazienki nie kłopocząc się zamykaniem drzwi, gdyż kto by wszedł mi do pokoju bez zgody, zostawiłem je uchylone. Rozebrałem się rzucając ubrania na ziemię, później je posprzątam teraz mi się nie chce i zakręciłem wodę, którą odkręciłem jeszcze zanim wybrałem się na poszukiwania ubrań. Wszedłem do wanny a mój nos zaatakował zapach malin i czekolady. Uwielbiałem ten płyn do kąpieli. Przymknąłem oczy i pozwoliłem moim myślą płynąć jak chciały. Leżałem w wannie i mruczałem cicho zadowolony. Było mi tak ciepło i przyjemnie, że nie miałem ochoty się nigdzie ruszać. No i w sumie nie musiałem.
avatar
Nicolino

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Yuya on Wto Kwi 02, 2013 8:38 pm

Chyba śni, jeśli myśli, że pozwolę mu spędzić chodź jedna noc beze mnie. Już nie raz mu mówiłem, że pukać nie będę. On tez nie musiał, wchodząc do mnie. Dałem mu nawet zapasowy klucz do mojego pokoju, w razie gdyby mnie akurat nie było, lub bym spał...Mą osobą czasem ciężko dobudzić. Wszedłem, jak mówiłem, bez pukania i rozejrzałem się. Nigdzie go nie widziałem... Ale były uchylone drzwi od łazienki. Na mojej twarzy od razu pojawił się złośliwy uśmieszek. Oj oj... Cichutko na palcach poszedłem do drzwi i zajrzałem przez nie. Widząc go w wannie zamruczałem cicho zadowolony. Przestałem się czaić i po prostu wszedłem. Rozebrałem się szybko i wskoczyłem mu do wanny, przytulając go mocno. Uśmiechnałem się zadowolony i pocałowałem go w czoło.
-Witaj kochanie ty moje... Jesteś w błędzie, jeśli myślałeś, że pozwolę ci beze mnie tak długo być.
avatar
Yuya

Liczba postów : 12
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Nicolino on Sro Kwi 03, 2013 8:26 pm

Nie jestem pewien, ale chyba lekko przysnąłem w tej wannie. No a przynajmniej tak mi się wydaje, bo przed chwilą zegar wskazywał jakieś dwadzieścia minut po dziewiątej a teraz bezczelnie pokazuje dziesiątą... Magia jakaś czy co? Nie lepiej uznam, że się zdrzemnąłem i tyle. Westchnąłem cicho i dolałem ciepłej wody, choć zapewne dla wielu byłaby prawie wrząca. Tak wiem, trochę przesadzam z tym uwielbieniem dla ciepła, no ale cóż, bywa...
Wydawało mi się, że słyszę kroki w moim pokoju, ale zgoniłem to na wyobraźnię. Vinnie by tu nie przyszedł, bo gdzieś go wywiało, a Yuya był na misji, a przynajmniej powinien być, no chyba że skończył wcześniej, ale to raczej trudne, bo nie wiedzieć czemu mój brat wysłał go do jakiegoś wygwizdowa po coś ważnego, bez czego ie mógłby przeżyć kilka dni. A skoro nikt poza nimi by mnie nie odwiedził, to te dźwięki musiały być wymysłem. Wyobraźcie sobie, więc moje zdziwienie, gdy obok mnie pojawił się blondyn.
-Yu-san~!-powiedziałem radośnie wtulając się w niego od razu. Co jak co, ale jego ciepło było najlepsze.
-A ty nie miałeś być na misji?-zapytałem zdziwiony wpatrując się w niego uważnie, przy okazji licząc, że może uda mi się dowiedzieć, po co Vinnie go wysłał.
avatar
Nicolino

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Yuya on Czw Cze 20, 2013 9:45 pm

Zaśmiałem się cicho i przytuliłem go delikatnie do siebie, głaskając po główce. Przyciągnąłem go jeszcze bliżej siebie, mrocząc cicho zadowolony. Posadziłem jego słodki, cudny nagi tyłeczek sobie na kolankach i pomasowałem jego bioderko.
-Cóż... skomplikowane. Vinni dał mi misję aż w Japonii... miałem załatwić mu jakiś przewóz... Zapomniał jednak, że mam tam znajomych. W końcu mój kraj rodzinny. Akurat mój zaufany przyjaciel był w sąsiednim mieście. Pojechałem do niego i przekazałem co trzeba, zrobi to za mnie za marne parę tysięcy. A ja mogłem wrócić szybciej do Ciebie, wiec jestem prze szczęśliwy!-zacząłem całować jego szyję czule. Jedna z moich dłoni powędrowała na jego udo i delikatnie masowała. Nasze rozstanie było króciutkie, ale i tak za długie! NA następną dłuższą niż 3 godziny misję wezmę go ze sobą. No chyba, że będzie niebezpieczna... ale na taką zapewne nawet by mnie nie puścił. Podniosłem jego podbródek i pocałowałem go łapczywie i namiętnie. Zamruczałem zadowolony. Mój kochany wspaniały Nico był znowu ze mną. Tylko to się dla mnie liczyło, nic więcej. Vinni jeszcze o nas nie wiedział, ale już dawno przestałem się przejmować jego reakcję. Nie zabije mnie, jestem dla niego na to zbyt cenny.
avatar
Yuya

Liczba postów : 12
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Nicolino on Nie Cze 23, 2013 2:38 pm

Odruchowo zacząłem się o niego ocierać i mruczeć przy tym cicho. Nie żebym chciał go do czegoś sprowokować, ależ skądże wcale nie miałem takich planów. Uśmiechnąłem się radośnie, gdy usłyszałem jego odpowiedź. To zastanawiające, ale ostatnio mój brat dość często gdzieś go wysyłał... Raczej wątpiłem żeby zauważył, że ja i Yuya jesteśmy razem, bo wtedy raczej zostałbym zamknięty w pokoju pod strażą, ale może coś podejrzewał? Kto go tam wie...
-To świetnie!-powiedziałem radośnie i odchyliłem głowę w bok żeby ułatwić mu dostęp do mojej szyi. Mimowolnie zachichotałem w odpowiedzi na jego reakcję. Doprawdy czyżby aż tak się ze mną stęsknił? To słodkie...Oddałem pocałunek i zacząłem jeździć dłońmi po jego torsie, co chwila "przypadkowo" zahaczając o jego stuki. 
avatar
Nicolino

Liczba postów : 40
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Następcy

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach