Pokój szefa i prawej ręki

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Czw Kwi 11, 2013 7:23 pm

-Oj bo sie zarumienie...- Zachichotalem cicho, smyrajac go nosem po policzku.
Eh... On chyba nie pojmuje wagi sytuacji.
-Kotku, ja mam co do tego ciut inne zdanie...- Powiedzialem, wzdychajac cicho- Twoja postura... Moglbym cie teraz zlamac jak zapalke, taki jestes watly. To niebezpieczne...
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Czw Kwi 11, 2013 7:37 pm

-Nie masz dlaczego.- zamruczałem, dając się smyrać.
To bardzo przyjemne. Pogładziłem delikatnie jego ciepłe ciało, wtulając się w nie mocno.
-Vinciu...- powiedziałem miękko.- Nie skrzywdzisz mnie, na pewno. Wierzę w Ciebie.- powiedziałem łagodnie.- Dasz sobie radę. Jeśli Ci tak zależy, to chętnie zjem.- mruknąłem.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Sob Kwi 13, 2013 2:15 pm

-No wiesz... Takie komplementy mi prawisz...- Zamruczalem, glaszczac go troskliwie po plecach.
Eh... On wciaz nie rozumie.
-Kotku, nie chodzi konkretnie o mnie. Po prostu... Chodzi mi o to, ze jestes w naprawde slabej kondycji. To niebezpieczne, zwlaszcza w naszej pracy. Nie chce, by znowu cos ci sie stalo. Rozumiesz mnie?
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Nie Kwi 14, 2013 4:47 pm

-Ale ja mówię szczerą prawdę.- zaśmiałem się cichutko, przyjemnie przytulony.
Przymknąłem oczy, dając mu się macać i głaskać. Mmmmm, niech on nie przestaje, zdecydowanie niech nie przestaje.
-Nie bój się, naprawdę nic mi nie jest. Bywałem w gorszym stanie, wierz mi. I nadaj żyję.- pocałowałem go miękko w usta.- Nie martw się. Nic mi nie będzie.- wtuliłem się ulegle, z uśmiechem.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Pon Kwi 15, 2013 11:05 am

Wetschnalem ze zmeczeniem. No kurwa, gluchy z slepym o kolorach. Ktoredy Albuequerque?
-Wiem, wiem... Ale teraz jestes ZE MNA, TUTAJ, TERAZ- Powiedzialem, mowiac tonem jak do krowy na rowie, postanawiajac wylozyc mu to lopatologicznie- Wiec chce, bys byl zdrowy, zywy i w stanie nienaruszonym. Kapiche?
No, jak teraz nie zrozumie, to ja juz nie wiem.
-A na dowod tego... Dzisiaj wieczorem zabieram cie na kolacje. I bez dyskusji!
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pon Kwi 15, 2013 5:02 pm

Westchnąłem melancholijnie, zerkając na niego.
-Dobrze, dobrze, ja już nic nie mówię.- wtuliłem się mocno w niego, przytulając się wesoło.- Kolację? A dokąd?- zaciekawiłem się, chowając nosek w jego torsie.
Do niego mało co dociera, ale jest taki troskliwy... Ehh, cały Vince. Kochany normalnie.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Pią Kwi 19, 2013 7:48 am

No, w koncu cos do niego dotarlo. Praise the lord normalnie.
Poglaskalem go lekko po wlosach, wplatajac w nie palce i sie nimi bawiac.
-Do restauracji... Wiec lepiej sie ubierz stosownie, o ile garnitur nie jest na ciebie za duzy, w porzadku?- Zapytalem,nadal go glaszczac.
Akurat w momencie gdy skonczylem mowic, do drzwi zapukala pokojowka. Kazalem jej wejsc, a ona zostawila sniadanie, uklonila sie i wyszla.
-No, wstajemy!- Polecilem, calujac go lekko w czolo i puszczajac.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pią Kwi 19, 2013 8:01 am

-Garniak to pewnie będzie na mnie wisiał, znając życie.- mruknąłem rozbawiony, pomrukując, gdy bawił się moimi włosami.
Tak i teraz to jest zadowolony, bo się grzecznie zgadzam na to, czego on chce. Słodko. Cały Vinnie.... Zaśmiałem się w duchu i mocniej się przytuliłem, na pokojówkę uwagi nie zwracając. Wszyscy wiedzieli, że jesteśmy razem, Vincent miał w zwyczaju dosyć mocno to demonstrować. Wszyscy już się przyzwyczaili.
-A nie mogę zjeść w łóżku? Jestem biedny i poobijany...- spojrzałem na niego błagalnie, robiąc taką milusią i kochaną minkę.
Nie mogłem się powstrzymać.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Pią Kwi 19, 2013 5:58 pm

Westchnalem cicho, sfrustrowany stanem Seirana. Nigdy wiecej go nie zostawie na tak dlugo. Nigdy. Nic nie jest warte tego, bym po powrocie zastawal go w takim stanie, jakby sie glodzil przez caly czas, gdy bylem nieobecny. Zadne skarby, zadne.
Popatrzylem na niego rozbawionym, gdy tak blagalnie na mnie patrzyl. Nie wiem czemu, ale nagle skojarzyl mi sie z tamagochi...
-Dobra, dobra... W drodze wyjatku- Powiedzialem, cmokajac go w czolko i wstajac.
Poloozylem tace z jedzeniem na poscieli, po czym usiadlem obok Seirana. Podciagnalem go do siadu, biorac do reki widelec.
-Dobra. Albo mi mowisz, na co masz ochote, albo wmusze w ciebie cala tace- Powiedzialem, najzupelniej powaznym tonem- Lacznie z zastawa Kotku.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pią Kwi 19, 2013 7:18 pm

Zaśmiałem się zwycięsko, gdy pozwolił mi zostać w łóżku i z niego nie wyłazić. Naprawdę nie chce mi się wstawać. Głodny w zasadzie też nie jestem. Ale niech będzie, inaczej Vinciu będzie mi truł i jeszcze mi coś zrobi.
-Kochany jesteś.- powiedziałem z radosnym pomrukiem.
Wyciągnąłem się, bardzo ostrożnie, aby nie rozwalić ran i grzecznie usiadłem na łóżku, tuląc się do boku Vincenta.
-Yhh... Daj mi cokolwiek.- westchnąłem lekko, z żałosną minką.- Wystarczy parówka z keczupem.- zerknąłem na niego niepewnie.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Pią Kwi 26, 2013 5:54 pm

Westchnalem cicho, z mina cierpietnika skazanego na Szaszwank, czy jakos tak. Anorektyka latwiej nakarmic...
Wzialem talerz z parowkami, chwile bawiac sie nad nimi nozem i widelcem. Pokroilem je w male kawalki, wszystkie 10. Sei sie nawet nie zajarzy ile zjadl. Moj geniusz i ja kiedys zawladniemy tym swiatem.
-No, a teraz jemy- Powiedzialem tonem przedszkolanki-pedofilki, usmiechajac sie jak Szalony Kapelusznik, po czym nadzialem jeden z kawalkow lezacych w artystycznym nieladzie na talerzu, maczajac w ketchupie i podsuwajac Seiranowi pod usta.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pon Kwi 29, 2013 4:48 pm

Zerknąłem na niego podejrzliwie, gdy zaczął kroić parówki na kawałki. No dobrze, niech mu będzie, nie będę się wykłócać. Westchnąłem cichutko.
-Smacznego...- wymruczałem i otworzyłem usta, wcinając pierwszy kawałek.
Nawet smaczne, chociaż ja naprawdę nie jestem głodny. Ehhh.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Wto Kwi 30, 2013 7:33 pm

Karmilem go jak male dziecko, maczajac na zmiane w majonezie i w ketchupie. Eh... Jakby on wiedzial, co w nich jest...
Kiedy, jak na moje oko, w jego buzi wyladowala juz 4 parowka, odlozylem widelec. No, teraz to mial sniadanie! Zadowolony z siebie, nalalem mu soku pomaranczowego.
-Do dna!- Nakazalem, podajac mu szklanke i patrzac na niego z delikatnym usmiechem.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pią Maj 03, 2013 4:11 pm

Zjadałem zadowolony parówki, były całkiem smaczne. W końcu ze słodkim uśmiechem zacząłem je maczać i w majonezie i w keczupie. Mniaaaaam, po prostu pycha. Oblizałem się, patrząc mu w oczy.
-Pyszne. Do dna, mówisz?- wypiłem całą szklankę soku i się przeciągnąłem.- Najadłem się... Za dużo mi.- westchnąłem.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Nie Maj 12, 2013 8:10 pm

-Do dna- Powtorzylem z usmiechem, pilnujac by wypil.
No, moja misja wypelniona. Teraz moge spokojnie umrzec.
Zachichotalem cicho, przytulajac go, slyszac jego komentarz.
-No... To teraz moze bysmy to jakos spalili?- Zapytalem, usmiechajac sie chytrze. Pol roku celibatu jednak swoje robi, cholera...
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Pon Maj 13, 2013 10:57 am

Cicho zachichotałem, zerkając na niego z uwagą.
-Spasłeś mnie.- zachichotałem rozbawiony, przytulając się wygodnie.- Za dużo tych parówek. Ile Ty mi ich dałeś?- przewróciłem rozbawiony oczami.
Przeciągnąłem się, patrząc mu w oczy słodko.
-Spalimy? W jaki sposób?- zaśmiałem się.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Nie Maj 19, 2013 6:50 pm

Zasmialem sie cicho. No chyba nie. A szkoda.
-Chcialbym... Kosciotrupku...-Zamruczalem, przejezdzajac dlonia po jego zebrach. Yh...
Tak! Zegnaj celibacie! Zegnaj agonio jechania na recznym! Teraz dopiero poczuje, ze jestem w domu!
-W... Aktywny sposob...- Wymruczalem, chwytajac jego podbrodek i unoszac w strone swojej twarzy. Wpilem sie delikatnie w jego usta, w duchu niemal skaczac z radosci. Yay!
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Nie Maj 19, 2013 6:55 pm

-Heeeeeeeej, wcale nie jestem kościotrupem!- zaczerwieniłem się gwałtownie, patrząc z wyrzutem na Vincenta.
Oj przeginasz człowieku, przeginasz... Zmrużyłem oczy widząc to jego spojrzenie. Było jakieś takie... Dziwne? Po chwili załapałem, dokładnie w momencie, gdy mnie pocałował.
-Ach o tym mówisz....- przewróciłem go na plecy, namiętnie całując w usta.- Nie mam nic przeciwko...
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Czw Maj 23, 2013 5:15 pm

-Nooooo.. Dokladnie o tym...- Wymruczalem, kladac dlonie na jego plecach, uwazzajac, by nie naruszyc przy tym zaadnej z ran kochanka. Przeklenstwa wywolane bolem moglyby calkowicie zepsuc nastroj.
Calowalem go namietnie, aczkolwiek delikatnie, gladzac delikatnie jego plecki. Hmmmm... Ta pozycja jest dosyc nietypowa, ja zazwyczaj jestem na gorze... Ale niech sie na razie pocieszy. Mi tam nie przeszkadza. Ta pozycja ma swoje plusy... Totez chcac je czym szybciej wykorzystac, zjechalem dlonmi na jego posladki, lekko je sciskajac i gniotac z pomrukiem.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Czw Maj 23, 2013 5:29 pm

Zaśmiałem się lekko i aż zamruczałem, gdy zaczął gładzić moje plecy. Zdecydowanie lubię jego dotyk i tak za nim tęskniłem... Odwzajemniałem namiętnie pocałunki, siadając okrakiem na jego biodrach. Zerknąłem na niego i uśmiechnąłem się do siebie. Zdecydowanie miło jest siedzieć na górze... Westchnąłem aż, gdy zmacał mój tyłek.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Sob Wrz 07, 2013 7:13 pm

Zamruczalem w usta mojego slonca, przesuwajac z usmiechem dlonie na jego boczki, drapiac je delikatnie. Cholercia... Mam nadzieje, ze nie przebije paznokciami jego skory. Taki jest teraz chudy, a skora blada ze wyglada jakby byl to pergamin... Aczkolwiek, taki delikatny Seiran ma tez swoje plusy. Mam jedynie mocniejsza chec by sie nim zajmowac i opiekowac sie...
Przesunalem dlonie na jego uda, sunac w dol po biodrach. Je takze zaczalem delikatnie drapac, zostawiajac rozowe kreseczki na jego skorze. Ah... Nie no, nie naciesze sie nim. Caly rok...
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Sob Wrz 07, 2013 7:21 pm

Mruknąłem z zadowolenia, czując jego pocałunek i dotyk na ciele. Westchnąłem z przyjemności, gdy podrapał moją skórę i zerknąłem mu w oczy. Tak bardzo tęskniłem za nim, jego obecnością i dotykiem... Pokręciłem się lekko i pochyliłem głowę, całując go po twarzy i szyi, robiąc na niej malinkę.
-Stęskniłem się.- wymamrotałem słodko.- Brakowało mi Ciebie, mój kochany...- mruknąłem, wpijając się mocno w jego usta.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Sob Wrz 07, 2013 8:23 pm

Zamruczalem, glaszczac go lekko po wloskach gdy zrobil mi malinke. Moj kochany kociak...
Przekrecilem sie w jednej chwili, tak ze teraz to on byl pode mna, patrzac mu z czuloscia w oczy. Jedna dlon powedrowala na jego policzek, glaszczac go opiekunczo a druga sie podpieralem, by zbytnio sie na nim nie opierac.
-Oj ja tez... Nawet nie wiesz jak bardzo...
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Seiran on Nie Wrz 08, 2013 5:02 pm

Zaśmiałem się cicho, lądując sobie wygodnie pod jego ciałem i uśmiechnąłem się delikatnie. Swobodnie zaplotłem ręce na jego karku i cicho mruknąłem, tuląc się.
-W sumie to chyba mogę sobie wyobrazić...- pogładziłem go po torsie, a potem pociągnąłem na siebie, wtulając się mocniej.- Leż i się nie ruszaj...- fuknąłem cicho, żeby mi czasem nie uciekał.- Nie jesteś ciężki.- lekko się uśmiechnąłem.
avatar
Seiran
Admin

Liczba postów : 98
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora http://gangsta-paradise.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Vincent on Nie Wrz 08, 2013 5:43 pm

Zachichotalem cicho, przekrecajac sie tak, by lezac obok niego i nadal go przytulajac.
-Tak, tak, nigdzie ci nie uciekam, moj ty rudzielcu - Powiedzialem, cmokajac go w czolko. Erm... Nastroj nam jakos tam wzial i spierdolil do Kedzierzyna Kozlego... Ale to nic, mi wystarczy byc obok niego.
avatar
Vincent

Liczba postów : 52
Join date : 02/04/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój szefa i prawej ręki

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach